HomeStandard Blog Whole Post (Page 625)

Dziś rano Mieczysław Jaśkiewicz stawił się na wezwanie w prokuraturze obwodu grodzieńskiego. Starszy prokurator Swietłana Waśkowicz wezwała wiceprezesa ZPB w celu uzyskania wyjaśnień w sprawie zorganizowanej przez Związek w dn. 1 czerwca pikiety w obronie szkoły polskiej. Mieczysław Jaśkiewicz dostał oficjalne upomnienie od prokuratury o niedopuszczeniu organizacji nielegalnych pikiet.

Podczas pikiety, która miała miejsce przed budynkiem obwodowej administracji, zostało zatrzymanych ponad 20 działaczy, w tym dwoje wiceprezesów. Kilkunastu działaczy skazano na wysokie kary grzywny, Igor Bancer trafił na 13 dni do aresztu. Mieczysław Jaśkiewicz nie brał udziału w pikiecie, gdyż został zatrzymany jeszcze rankiem tego samego dnia. Mimo to, prokuratura uznała, że jest on jednym z organizatorów, gdyż aktywnie zachęcał ludzi do wzięcia udziału w akcji protestacyjnej.

– W prokuraturze wytłumaczono mi, że jeśli coś takiego będzie miało miejsce w przyszłości, zostanę pociągnięty do odpowiedzialności. Prokurator chciał, żebym podpisał oświadczenie w którym zobowiązywałbym się nie organizować więcej pikiet w obronie szkoły polskiej. Oczywiście odmówiłem – powiedział portalowi zpb.org.pl Mieczysław Jaśkiewicz.

Rozmowa trwała ok. 30 minut. Prokurator Swietłana Waśkowicz oficjalnie upomniała wiceprezesa ZPB o niedopuszczeniu organizacji oraz udziału w nielegalnych pikietach. Mieczysław Jaśkiewicz oświadczył, że nie zgadza się z zarzutami prokuratury i w razie potrzeby będzie nadal dochodził swoich praw, zagwarantowanych przez Konstytucję Białorusi. Odparł, że walczył o szkołę polską w Grodnie od 1995 roku i teraz nie zamierza ustąpić, tym bardziej w sytuacji, gdy władze bezpodstawnie odmawiają działaczom ZPB organizacji legalnych pikiet.

Wiktoria KOZŁOWSKA

 

Dziś rano Mieczysław Jaśkiewicz stawił się na wezwanie w prokuraturze obwodu grodzieńskiego. Starszy prokurator Swietłana Waśkowicz wezwała wiceprezesa ZPB w celu uzyskania wyjaśnień w sprawie zorganizowanej przez Związek w dn. 1 czerwca pikiety w obronie szkoły polskiej. Mieczysław Jaśkiewicz dostał oficjalne upomnienie od prokuratury o

Dziś w Nowogródku w wieku 86 lat zmarła działaczka Związku Polaków na Białorusi, założycielka i wieloletnia prezes Nowogródzkiego Oddziału ZPB Zofia Boradyn.

Zarząd Główny ZPB oraz kierownictwo Oddziału ZPB w Nowogródku składają wyrazy szczerego współczucia rodzinie Zmarłej.

zpb.org.pl

 

Dziś w Nowogródku w wieku 86 lat zmarła działaczka Związku Polaków na Białorusi, założycielka i wieloletnia prezes Nowogródzkiego Oddziału ZPB Zofia Boradyn. Zarząd Główny ZPB oraz kierownictwo Oddziału ZPB w Nowogródku składają wyrazy szczerego współczucia rodzinie Zmarłej. zpb.org.pl  

W każdą sobotę o godzinie 11:30 czasu białoruskiego na antenie białoruskiego Radia Racyja będzie można usłyszeć program o życiu Polaków na Białorusi – „Znad Niemna i Berezyny”.

– To program radiowy dla wszystkich Polaków mieszkających na Białorusi. Będzie można go słuchać na falach FM w Grodnie i Brześciu. Ale mamy nadzieję, że będzie chętnie słuchany przez Internet na terenie całej Białorusi, w Mińsku, w Brasławiu, nad Berezyną, i jeszcze dalej na wschód. Program ten będą przygotowywać miejscowi Polacy dla miejscowych Polaków. Bardzo się cieszę, że taka formuła będzie funkcjonować w soboty w Radio Racyja – powiedział jeden z pomysłodawców programu – Michał Dworczyk z Fundacji Wolność i Demokracja.

Ten program będzie pełnił funkcję informacyjną i edukacyjną. Autorzy będą przekazywać alternatywne informacje o życiu i pracy polskiej mniejszości.

Program będzie opowiadał o najbardziej znaczących i istotnych wydarzeniach z życia Polaków. Będzie można posłuchać ciekawych opowieści, będą wywiady i pasmo o nazwie ”Dziennik Historyczny”, w którym znany grodzieński historyk i krajoznawca Stanisław Poczobut przybliży fakty z życia wybitnych Polaków .

Program „Znad Niemna i Berezyny” będzie retransmitowany w każdą niedzielę o godzinie 20.30.

GS

 

 

W każdą sobotę o godzinie 11:30 czasu białoruskiego na antenie białoruskiego Radia Racyja będzie można usłyszeć program o życiu Polaków na Białorusi – „Znad Niemna i Berezyny”. - To program radiowy dla wszystkich Polaków mieszkających na Białorusi. Będzie można go słuchać na falach FM w Grodnie

Wczoraj Andrzej Poczobut został wezwany do komitetu Śledczego obwodu grodzieńskiego. Śledczy Arsenij Nikolskij przedstawił mu kolejne ekspertyzy, mające znaleźć się w akcie oskarżenia w sprawie rzekomego zniesławienia Aleksandra Łukaszenki.

Tym razem eksperci analizowali film 'Skazany na polskość’, zrealizowany przez TVP Białystok i wyemitowany w TVP oraz telewizji Belsat. Film opowiada o sprawie karnej oraz procesie przeciwko Andrzejowi Poczobutowi z 2011 r., po którym został on skazany za zniesławienie Aleksandra Łukaszenki na trzy lata z odroczeniem na dwa lata. Analizując film eksperci po raz kolejny znaleźli w wypowiedziach Andrzeja Poczobuta elementy zniesławienia prezydenta oraz dyskredytacji Republiki Białoruś.

– Ekspertyzy były robione na podstawie tłumaczenia filmu z polskiego na język rosyjski. Tłumaczenie, co oczywiście nie było żadnym zaskoczeniem, było niskiej jakości. Śledczy poinformował mnie również, że w mojej sprawie ma zostać utworzona grupa śledcza – powiedział Andrzej Poczobut.

Według Andrzeja Poczobuta na podstawie ekspertyz zarzuty przeciw niemu mogą zostać poszerzone o dyskredytację państwa białoruskiego, może też wzrosnąć liczba osób, którym zostaną postawione zarzuty, gdyż teoretycznie członkowie ekipy telewizyjnej kręcącej film o nim mogą również zostać uznani za współsprawców.

Igor BANCER

 

 

Wczoraj Andrzej Poczobut został wezwany do komitetu Śledczego obwodu grodzieńskiego. Śledczy Arsenij Nikolskij przedstawił mu kolejne ekspertyzy, mające znaleźć się w akcie oskarżenia w sprawie rzekomego zniesławienia Aleksandra Łukaszenki. Tym razem eksperci analizowali film 'Skazany na polskość', zrealizowany przez TVP Białystok i wyemitowany w TVP oraz

7-8 lipca na Białorusi obchodzono kolejną rocznicę Akcji „Ostra Brama”. Członkowie Związku Polaków, żołnierze AK, delegacja z Polski oraz Konsulatu Generalnego RP w Grodnie odwiedzili kilkadziesiąt miejsc pamięci narodowej na terenie obwodu grodzieńskiego.

Składanie wieńców podczas obchodów Akcji "Ostra Brama". Smorgońszczyzna

Składanie wieńców podczas obchodów Akcji „Ostra Brama”. Smorgońszczyzna

W tych dniach, jak co roku na początku lipca, na mogiłach żołnierzy AK zapłonęły znicze, złożone zostały wieńce. Wszędzie minutą ciszy wspominano tych, którzy polegli w walce za Ojczyznę. W tym roku obchody Akcji „Ostra Brama” odbyły się po raz 12.

Igor BANCER

 

 

7-8 lipca na Białorusi obchodzono kolejną rocznicę Akcji „Ostra Brama”. Członkowie Związku Polaków, żołnierze AK, delegacja z Polski oraz Konsulatu Generalnego RP w Grodnie odwiedzili kilkadziesiąt miejsc pamięci narodowej na terenie obwodu grodzieńskiego. [caption id="attachment_1020" align="alignnone" width="480"] Składanie wieńców podczas obchodów Akcji "Ostra Brama". Smorgońszczyzna[/caption] W tych

Dzisiaj został zmieniony status Andrzeja Poczobuta z podejrzanego na oskarżonego. Kilka godzin po przedstawieniu zarzutów Andrzej został wypuszczony z więzienia.

Andrzej Poczobut wraz z ojcem Stanisławem zaraz po wyjściu z więzienia

Andrzej Poczobut wraz z ojcem Stanisławem zaraz po wyjściu z więzienia

Prokuratura oskarżyła go o zniesławienie Aleksandra Łukaszenki, którego miał się dopuścić w swoich publikacjach na białoruskich stronach internetowych „Biełorusskij Partizan” oraz „Karta 97”. Na razie przeprowadzono ekspertyzę jedynie rosyjskojęzycznych tekstow. Jednak 27 czerwca w siedzibie ZPB skonfiskowano sprzęt komputerowy, ponieważ prokuratura podejrzewa, iż mógł z tych komputerów korzystać Andrzej Poczobut.

Poczobutowi przedstawiono zarzuty art. 367 cz. 2. kodeksu karnego, mówiącego o zniesławieniu prezydenta, za co przewidziana jest kara do 5 lat więzienia.

 zpb.org.pl

 

 

Dzisiaj został zmieniony status Andrzeja Poczobuta z podejrzanego na oskarżonego. Kilka godzin po przedstawieniu zarzutów Andrzej został wypuszczony z więzienia. [caption id="attachment_1023" align="alignnone" width="480"] Andrzej Poczobut wraz z ojcem Stanisławem zaraz po wyjściu z więzienia[/caption] Prokuratura oskarżyła go o zniesławienie Aleksandra Łukaszenki, którego miał się dopuścić w

Organizacja obrony praw człowieka Amnesty International wystąpiła w obronie działacza nieuznawanego przez Mińsk związków Polaków na Białorusi Andrzeja Poczobuta, nazywając go więźniem sumienia.

„Dziennikarzowi Andrzejowi Poczobutowi grozi w Białorusi wyrok 5 lat więzienia po zatrzymaniu za krytykowanie białoruskiego prezydenta. Jest on więźniem sumienia, przetrzymywanym wyłącznie za korzystanie z prawa do wolności słowa” – podkreśla Amnesty International w zamieszczonym na swej stronie oświadczeniu.

PAP

 

Organizacja obrony praw człowieka Amnesty International wystąpiła w obronie działacza nieuznawanego przez Mińsk związków Polaków na Białorusi Andrzeja Poczobuta, nazywając go więźniem sumienia. "Dziennikarzowi Andrzejowi Poczobutowi grozi w Białorusi wyrok 5 lat więzienia po zatrzymaniu za krytykowanie białoruskiego prezydenta. Jest on więźniem sumienia, przetrzymywanym wyłącznie za

Dziś o godzinie 19.00 czasu białoruskiego milicjanci oraz śledczy z prokuratury weszli do siedziby ZPB w Grodnie z nakazem przeprowadzenia rewizji. W jej trakcie zostały skonfiskowane wszystkie komputery.

Funkcjonariusze opuszczają ZPB ze skonfiskowanymi komputerami

Funkcjonariusze opuszczają ZPB ze skonfiskowanymi komputerami

Śledczy obwodowej prokuratury Arsenij Nikolskij, który prowadzi sprawę Andrzeja Poczobuta, w asyście umundurowanych milicjantów oraz funkcjonariuszy OMON-u w cywilu przeprowadził rewizję w siedzibie Związku. Postanowienie o rewizji podpisał prokurator obwodu grodzieńskiego Wiktor Morozow. Według prokuratury, sprzęt znajdujący się w biurze ZPB ma związek ze sprawą Andrzeja Poczobuta, podejrzanego o zniesławienie Aleksandra Łukaszenki.

Arsenij Nikolskij, powołując się na tajemnicę śledztwa, odmówił wyjaśnienia podstaw podjęcia przez prokuraturę decyzji o konfiskacie wszystkich komputerów z siedziby Związku. Zapewnił jednocześnie, że zostaną zwrócone natychmiast po tym, jak zostanie przeprowadzona ekspertyza. Nie wyjaśnił jednak, czego ona będzie dotyczyła, ani kto ją ma przeprowadzić.

Igor BANCER

 

 

Dziś o godzinie 19.00 czasu białoruskiego milicjanci oraz śledczy z prokuratury weszli do siedziby ZPB w Grodnie z nakazem przeprowadzenia rewizji. W jej trakcie zostały skonfiskowane wszystkie komputery. [caption id="attachment_1029" align="alignnone" width="480"] Funkcjonariusze opuszczają ZPB ze skonfiskowanymi komputerami[/caption] Śledczy obwodowej prokuratury Arsenij Nikolskij, który prowadzi sprawę Andrzeja

Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy wzywa w deklaracji do uwolnienia aresztowanego na Białorusi dziennikarza Andrzeja Poczobuta.

Zgromadzenie Parlamentarnego Rady Europy apeluje o uwolnienie aresztowanego na Białorusi dziennikarza Andrzeja Poczobuta. Apel podpisali posłowie z kilkudziesięciu państw różnych opcji politycznych. W przyjętej deklaracji posłowie stanowczo zażądali od białoruskich władz natychmiastowego uwolnienia Andrzeja Poczobuta, korespondenta „Gazety Wyborczej” i prezesa Rady Naczelnej Związku Polaków na Białorusi.

Sygnatariusze deklaracji przypominają, że dziennikarz został aresztowany za ujawnienie mediom faktów niewygodnych dla władzy. Dokument stwierdza, że mieszkańcy wolnej Europy mają świadomość, jak wielką wartość stanowi wolność prasy, dlatego wspierać będą obywateli Białorusi, by mogli korzystać z takich samych praw i dobrodziejstw wolności mediów.

Przewodniczący polskiej delegacji i inicjator przygotowania deklaracji poseł Andrzej Halicki sądzi, że wspólne stanowisko posłów wielu narodowości różnych opcji politycznych powinno pomóc w uwolnieniu Andrzeja Poczobuta. Deklaracja przekazana zostanie ambasadorowi Białorusi w Warszawie.

polskieradio.pl

 

Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy wzywa w deklaracji do uwolnienia aresztowanego na Białorusi dziennikarza Andrzeja Poczobuta. Zgromadzenie Parlamentarnego Rady Europy apeluje o uwolnienie aresztowanego na Białorusi dziennikarza Andrzeja Poczobuta. Apel podpisali posłowie z kilkudziesięciu państw różnych opcji politycznych. W przyjętej deklaracji posłowie stanowczo zażądali od białoruskich władz

Przejdź do treści