HomeStandard Blog Whole Post

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Litwy poinformowało, że w ramach złożonego fake newsa publikowano fake newsy, rzekomo powiązane z litewską dyplomacją. Dochodzenie w tej sprawie prowadzą już na Litwie odpowiednie służby. Hakerzy, którzy zaatakowali konto na Twitterze Tomasza Sakiewicza, stronę „Poland Daily” oraz portal Związku Polaków na Białorusi Znadniemna.pl, zablokowali także szefowi „GP” dostęp do tweetdecka – aplikacji do zarządzania Twitterem. Jak dowiedział się portal Niezalezna.pl – atak na powiązany z Telewizją Republiką serwis „Poland Daily” został dokonany z Rygi, stolicy Łotwy.

Rasa Jakilaitiene, rzeczniczka litewskiego ministra spraw zagranicznych, powiedziała, że fałszywa wiadomość została umieszczona na polskiej stronie internetowej.

Fałszywe wiadomości pojawiły się na Polanddaily.com. W zamieszczonym tam artykule znalazła się uwaga ministra Linkeviciusa, w której twierdził, że na Białoruś trzeba wysłać siły pokojowe – powiedziała rzeczniczka.

Rzeczniczka litwewskiego MSZ zwróciła uwagę, że dla podniesienia wiarygodności fake newsa w artykule pojawiała się także wzmianka na temat polskiego ministra spraw zagranicznych.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Litwy wydało oświadczenie zaprzeczające fałszywym informacjom. Potwierdzono, że odpowiednie służby wszczęły już w tej sprawie dochodzenie.

Jest wysoce prawdopodobne, że trwa cyberatak informacyjny, który jest obecnie badany przez władze litewskie – czytamy w komunikacie.

Redaktor naczelny „Gazety Polskiej” stracił dostęp do konta (zmieniono hasło), na którym wstawiono odnośnik do artykułu zamieszczonego na portalu Znadniemna.pl, który prowadzi Związek Polaków na Białorusi. Ów artykuł to także cyberprowokacja. Dowiadujemy się z niego, że „Polska i Litwa wzywają NATO do wysłania wojsk na Białoruś”.

Podrobiony artykuł na portalu „Poland Daily” nosił tytuł „Polska i Litwa naciskają na wysłanie wojsk na Białoruś”. Napisany był w języku angielskim i podobnie jak publikacja wrzucona na Znadniemna.pl, dezinformował o rzekomych naciskach Polski, Litwy i Stanów Zjednoczonych na NATO. W tekście pojawiły się też nazwiska ministra spraw zagranicznych Polski Zbigniewa Rau oraz Swiatłany Cichanouskiej. Na zdjęciu głównym umieszczono szefa litewskiej dyplomacji Linasa Linkevičiusa.

To nie pierwszy rosyjski atak na media związane ze „Strefą Wolnego Słowa”. Przypomnijmy: w maju 2020 r. portal Niezalezna.pl dwukrotnie padł ofiarą rosyjskich hakerów, którzy zmieniali treść naszych publikacji.

Na naszą stronę (a także na portale Telewizji Republika, Radia Szczecin, olsztyn24.pl oraz stronę gminy Orzysz, gdzie znajduje się garnizon) wstawiono artykuł pt. Amerykanie „chwalą” pobyt w Drawsku. „Jedyne czym mogą strzelić to gumki od majtek”

Gdy opublikowaliśmy informację o tym ataku, Rosjanie dokonali kolejnego włamania, zmieniając ją na „newsa”, że Niezalezna.pl przyznaje się do autorstwa wcześniejszego artykułu.

To nie koniec działań Moskwy przeciwko naszym mediom. Pod koniec maja na anglojęzycznym prorosyjskim portalu „The Duran” ukazał się „wywiad”, przeprowadzony rzekomo przez Katarzynę Gójską dla „Gazety Polskiej”. Rozmówcą wicenaczelnej tygodnika miał być amerykański generał broni Christopher G. Cavoli, dowódca sił amerykańskich w Europie. Nie trzeba chyba dodawać, że rozmowa, w której Cavoli twierdzi, że Polska i kraje bałtyckie są fatalnie zorganizowane pod względem militarnym, została w całości wymyślona.

Znadniemna.pl za niezalezna.pl

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Litwy poinformowało, że w ramach złożonego fake newsa publikowano fake newsy, rzekomo powiązane z litewską dyplomacją. Dochodzenie w tej sprawie prowadzą już na Litwie odpowiednie służby. Hakerzy, którzy zaatakowali konto na Twitterze Tomasza Sakiewicza, stronę „Poland Daily” oraz portal Związku Polaków na

Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan, przypadający w całym świecie na okres 18-25 stycznia, na Białorusi po raz kolejny pokazał wyraźny dystans między największymi Kościołami w kraju: już trzeci rok z rzędu prawosławne duchowieństwo nie wzięło udziału w ekumenicznym nabożeństwie w Mińsku. Na wspólnej modlitwie  w stolicy obecni byli przedstawiciele innych wyznań, ale udział Białoruskiej Prawosławnej Cerkwi ograniczył się jedynie do reprezentacji świeckiej.

Wieczorem 24 stycznia w mińskim archikatedralnym kościele ekumenicznemu nabożeństwu przewodniczył metropolita mińsko-mohylewski arcybiskup Józef Staniewski. Liczba przedstawicieli innych wyznań była mniejsza niż w latach poprzednich. Obok metropolity Staniewskiego obecni byli: archimandryta Sergiusz Gajek, apostolski administrator dla grekokatolików, diakon baptystów Paweł Osienienko oraz reprezentant wspólnoty luterańskiej Igor Niestierowicz.

Białoruską Prawosławną Cerkiew reprezentował świecki wierny — Andrej Daniłow, kierownik katedry religioznawstwa Instytutu Teologii Białoruskiego Uniwersytetu Państwowego (BGU). Oznacza to, że w liturgii uczestniczyli jedynie duchowni katoliccy, diakon wspólnoty baptystów oraz reprezentant wspólnoty luterańskiej. W świątyni obecny był także przedstawiciel aparatu państwowego — urzędnik z biura Pełnomocnika ds. Religii i Narodowości.

Warto zauważyć, że dzień wcześniej, podczas prawosławnego spotkania bożonarodzeniowego, dialog międzywyznaniowy odbył się w znacznie szerszym gronie. Uczestniczyli w nim zwierzchnicy Kościoła katolickiego, wspólnoty luterańskiej, a także przedstawiciele muzułmanów i judaizmu.

W Grodnie ekumenicznemu nabożeństwu w katedrze pw. św. Franciszka Ksawerego, przewodniczył biskup Włodzimierz Hulaj. Również tutaj przy ołtarzu zabrakło prawosławnego duchowieństwa. Przedstawiciel miejscowej eparchii  prawosławnej był obecny w świątyni, ale nie dołączył do uczestników liturgii. Wyszedł jedynie, by odczytać pozdrowienia od prawosławnego arcybiskupa Antoniego. Sądząc po ubiorze wysłannikiem prawosławnego hierarchy był duchowny, jednak nie został on przedstawiony zgromadzonej na modlitwie wspólnocie wiernych  ani z imienia, ani z funkcji.

Reprezentanci kościołów na nabożeństwie ekumenicznym w Grodnie, fot.: Grodnensis.by

Podczas nabożeństwa  w Grodnie wystąpili także: pastor luterański Władimir Tatarnikow, pastor Kościoła Pełnej Ewangelii Wiktor Stepko oraz greckokatolicki ksiądz Andrej Krot. Ostatni raz prawosławny duchowny uczestniczył w ekumenicznym nabożeństwie w Grodnie w 2024 roku. Rok temu prawosławna eparchia również ograniczyła się jedynie do odczytania pozdrowień od arcybiskupa przez jego reprezentanta.

Znadniemna.pl na podstawie Katolik.life, fot.: Catholicminsk.by

 

Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan, przypadający w całym świecie na okres 18-25 stycznia, na Białorusi po raz kolejny pokazał wyraźny dystans między największymi Kościołami w kraju: już trzeci rok z rzędu prawosławne duchowieństwo nie wzięło udziału w ekumenicznym nabożeństwie w Mińsku. Na wspólnej modlitwie  w

Wydawnictwo Naukowe UMK udostępniło pierwsze egzemplarze monumentalnej publikacji „Księgi grodzkiej oszmiańskiej z lat 1650–1719”. Czterotomowe wydanie zawiera 480 testamentów szlachty powiatu oszmiańskiego i innych regionów Wielkiego Księstwa Litewskiego, ukazując zarówno sieć powiązań rodzinnych i majątkowych, jak i codzienne życie drobnej szlachty w jednym z największych powiatów województwa wileńskiego.

Nowa publikacja, obejmująca cztery tomy, jest najstarszym znanym kompletem księgi testamentalnej z terenów Wielkiego Księstwa Litewskiego, przechowywanym w Narodowym Historycznym Archiwum Republiki Białoruś w Mińsku. Wydawnictwo ma na celu przybliżenie współczesnym czytelnikom zarówno historii regionu, jak i życia codziennego lokalnej szlachty w XVII i XVIII wieku.

Każdy z 480 testamentów dostarcza informacji o majątkach, powiązaniach rodzinnych, standardzie życia oraz kulturze materialnej drobnej szlachty. Publikacja pozwala zobaczyć, jak funkcjonował drugi co do wielkości powiat województwa wileńskiego i jakie znaczenie miały w nim więzi rodzinne i ekonomiczne.

Tekst został opracowany przez zespół badaczy: dr Volhę Babkovą, dr Piotra Łabędzia oraz dr hab. Wiolettę Zielecką-Mikołajczyk, która przygotowała również wstęp i przypisy rzeczowe. Całość powstała w ramach grantu Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki kierowanego przez prof. dra hab. Tomasza Kempę z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Projekt miał na celu przygotowanie do druku czterech tomów źródeł dotyczących dziejów Wielkiego Księstwa Litewskiego i jest częścią serii wydawniczej „Monumenta Magni Ducatus Lithuaniae”.

Dotychczas w ramach tej serii ukazały się m.in. „Księga magistratu miasta Połocka z 1676 roku”, a w nadchodzących miesiącach czytelnicy otrzymają „Źródła do dziejów Żmudzi (1522–1648)” oraz „Akta sejmikowe województwa wileńskiego (1566–1655)”. Zwieńczeniem wieloletniego projektu jest właśnie publikacja największego z opracowanych tomów – „Księgi grodzkiej oszmiańskiej z lat 1650–1719”.

Dostęp do pierwszych trzech tomów zostanie udostępniony już wkrótce na stronie Wydawnictwa Naukowego UMK, a pełen komplet czterech tomów pozwoli badaczom, genealogom i pasjonatom historii na szczegółowe poznanie dziejów szlachty Wielkiego Księstwa Litewskiego oraz kultury materialnej XVII–XVIII wieku.

Znadniemna.pl/omega.umk.pl/Fot.: facebook.com/edycja.ksiag.grodzkich.oszmianskich

Wydawnictwo Naukowe UMK udostępniło pierwsze egzemplarze monumentalnej publikacji „Księgi grodzkiej oszmiańskiej z lat 1650–1719”. Czterotomowe wydanie zawiera 480 testamentów szlachty powiatu oszmiańskiego i innych regionów Wielkiego Księstwa Litewskiego, ukazując zarówno sieć powiązań rodzinnych i majątkowych, jak i codzienne życie drobnej szlachty w jednym z największych

Mieszkańcy Białegostoku oraz przedstawiciele białoruskiej diaspory zgromadzili się 26 stycznia przy pomniku ks. Jerzego Popiełuszki, by uczcić 58. miesięcznicę uwięzienia Andrzeja Poczobuta – dziennikarza i działacza ZPB, przetrzymywanego od 25 marca 2021 roku za kratkami przez reżim w Mińsku. Uczestnicy akcji  domagali się uwolnienia więzionego działacza i dziennikarza oraz przypominali o losie wszystkich więźniów politycznych na Białorusi.

Uczestnicy przynieśli na akcję portrety Poczobuta, biało‑czerwone i biało‑czerwono‑białe flagi oraz transparenty przypominające o długości jego uwięzienia. W skupieniu odczytano krótką informację o aktualnej sytuacji dziennikarza oraz o warunkach, w jakich przetrzymywani są więźniowie polityczni w białoruskich koloniach karnych.

Podkreślano, że Andrzej Poczobut – skazany w procesie politycznym – stał się symbolem walki o wolność słowa, prawa człowieka i godność mniejszości polskiej na Białorusi. Organizatorzy zapowiedzieli kontynuację comiesięcznych zgromadzeń aż do momentu jego uwolnienia.

Spotkanie zakończyło się zapaleniem zniczy i chwilą ciszy w intencji wszystkich więźniów politycznych przetrzymywanych przez reżim w Mińsku.

Znadniemna.pl, fot.: Facebook.com

Mieszkańcy Białegostoku oraz przedstawiciele białoruskiej diaspory zgromadzili się 26 stycznia przy pomniku ks. Jerzego Popiełuszki, by uczcić 58. miesięcznicę uwięzienia Andrzeja Poczobuta – dziennikarza i działacza ZPB, przetrzymywanego od 25 marca 2021 roku za kratkami przez reżim w Mińsku. Uczestnicy akcji  domagali się uwolnienia więzionego

Iwje po raz kolejny stało się miejscem spotkania muzyki, tradycji i wspólnoty. XXIII Festiwal Kolęd i Pastorałek „Gloria in excelsis Deo”, który odbył się 25 stycznia w sali widowiskowej Centrum Kultury i Wypoczynku w Iwiu, zgromadził chóry, zespoły i solistów z całego regionu. Wydarzenie jest kontynuacją dzieła zapoczątkowanego ponad dwie dekady temu przez śp. ks. Jana Gaweckiego.

Festiwal rozpoczął się uroczystą Mszą św. w kościele św. Apostołów Piotra i Pawła, po której uczestnicy przenieśli się do Centrum Kultury i Wypoczynku na koncert finałowy. Na scenie wystąpili przedstawiciele parafii dekanatu iwiejskiego, zespoły młodzieżowe, schole oraz artyści związani z lokalnymi wspólnotami katolickimi. Wykonawcy zaprezentowali tradycyjne kolędy, pastorałki i utwory bożonarodzeniowe śpiewane w trzech językach – po polsku, białorusku oraz rosyjsku, podkreślając tym samym różnorodność i wielokulturowość muzycznych tradycji regionu.

Występ jednego z zespołów z elementami kolędowania, fot.: t.me/s/ivyenews

fot.: t.me/s/ivyenews

Wydarzenie ponownie stało się okazją do integracji mieszkańców, umocnienia więzi między parafiami oraz przypomnienia o duchowym wymiarze śpiewu kolęd, który od lat stanowi ważny element kultury Grodzieńszczyzny. Publiczność wypełniła salę koncertową, nagradzając wykonawców długimi brawami i wspólnym śpiewem.

Festiwal „Gloria in excelsis Deo” powstał z inicjatywy śp. ks. Jana Gaweckiego, wieloletniego proboszcza iwiejskiej parafii, który w 2003 roku zainaugurował pierwszą edycję wydarzenia. Jego celem było stworzenie przestrzeni, w której wierni mogliby wspólnie pielęgnować tradycję kolędowania, a jednocześnie budować więzi między parafiami i pokoleniami.

Uczestniczka festiwalu śpiewa pastorałkę, dedykowaną założycielowi Festiwalu śp. ks. Janowi Gaweckiemu (na ekranie), fot.: Instagram.com

Ks. Gawecki wierzył, że muzyka — zwłaszcza ta zakorzeniona w liturgii i tradycji — ma moc jednoczenia ludzi ponad podziałami. Dzięki jego zaangażowaniu festiwal szybko stał się jednym z najważniejszych wydarzeń kulturalnych regionu, przyciągając zarówno lokalnych wykonawców, jak i gości z innych części Białorusi. Po jego śmierci kolejne edycje są traktowane jako kontynuacja jego misji duszpasterskiej i hołd dla jego pracy.

Dziś „Gloria in excelsis Deo” pozostaje nie tylko przeglądem muzycznym, lecz także żywym świadectwem duchowego dziedzictwa ks. Jana Gaweckiego, które wciąż inspiruje mieszkańców Iwia i okolic.

 Znadniemna.pl, na zdjęciu; uczestniczka festiwalu śpiewa pastorałkę, dedykowaną założycielowi Festiwalu śp. ks. Janowi Gaweckiemu, fot.: Instagram.com

Iwje po raz kolejny stało się miejscem spotkania muzyki, tradycji i wspólnoty. XXIII Festiwal Kolęd i Pastorałek „Gloria in excelsis Deo”, który odbył się 25 stycznia w sali widowiskowej Centrum Kultury i Wypoczynku w Iwiu, zgromadził chóry, zespoły i solistów z całego regionu. Wydarzenie jest

W Sycowie odbył się XXIII Ogólnopolski Koncert Charytatywny na rzecz Pomocy Rodakom na Wschodzie. To wydarzenie od ponad dwóch dekad łączy mieszkańców miasta wokół idei solidarności i wsparcia Polaków mieszkających poza granicami kraju, w szczególności na Ukrainie. Z pięknym koncertem kolęd wystąpiła również Justyna Steczkowska, uświetniając wieczór swoją obecnością.

Koncert na stałe wpisał się w kalendarz najważniejszych wydarzeń społeczno-kulturalnych Sycowa. Od ponad 20 lat jego celem jest nie tylko pomoc materialna, ale również budowanie więzi i wspólnoty z Rodakami na Wschodzie.

Sobotni wieczór był pełen wzruszeń i radości ze wspólnego bycia razem. Na scenie wystąpili młodzi Polacy z Ukrainy i Kazachstanu oraz zespoły polonijne, prezentujące piękne świadectwo przywiązania do polskiej kultury i tradycji. Po raz pierwszy od wielu lat na koncercie w Sycowie nie pojawili się artyści z Białorusi, co może wiązać się ze skomplikowaną sytuacją polskiej mniejszości narodowej w tym kraju.

Krzysztof Świderek

Oficjalnego otwarcia koncertu dokonali Burmistrz Miasta i Gminy Syców Łukasz Kuźmicz oraz były Konsul RP Krzysztof Świderek, dyplomata związany z kierunkiem wschodnim, który pełnił służbę konsularną w Ambasadzie RP w Mińsku i w Irkucku, wspierając Polaków oraz polskie inicjatywy edukacyjne i kulturalne na Wschodzie.

Organizatorzy i uczestnicy koncertu otrzymali także wyjątkowe słowa wsparcia od Prezydenta RP Karola Nawrockiego, który w liście napisał:

„Serdecznie pozdrawiam wszystkich zgromadzonych w Sycowie i gratuluję inicjatorom tej pięknej tradycji. Niech pieśni polskich zespołów z Ukrainy i Kazachstanu połączą się z muzyką wykonawców z kraju, tworząc jeden silny polski głos ku Wschodowi. Pomoc rodakom poza Ojczyzną to nasz wielki obowiązek i wyraz narodowej jedności. Życzę Państwu wielu wzruszeń i satysfakcji z dzisiejszego koncertu.”

Organizatorzy podkreślają, że koncert to nie tylko wsparcie materialne, ale także możliwość spotkań, rozmów i budowania relacji, które wzmacniają poczucie wspólnoty narodowej. Serdeczne podziękowania kierowane są do wszystkich, którzy współtworzyli to wydarzenie – artystów, gości, organizatorów i publiczności.

Wydarzenie zostało objęte honorowym patronatem m.in. Wicemarszałka Sejmu RP Piotra Zgorzelskiego, Posła na Sejm RP Tadeusza Samborskiego, Wojewody Dolnośląskiej Anny Żabskiej oraz Marszałka Województwa Dolnośląskiego Pawła Gancarza. Projekt współfinansowany jest z budżetu Samorządu Województwa Dolnośląskiego oraz Starostwa Oleśnickiego, a wsparcia organizacyjnego udziela Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu.

Justyna Steczkowska

Znadniemna.pl/Mojaolesnica.pl/Fot.: sycow.pl

W Sycowie odbył się XXIII Ogólnopolski Koncert Charytatywny na rzecz Pomocy Rodakom na Wschodzie. To wydarzenie od ponad dwóch dekad łączy mieszkańców miasta wokół idei solidarności i wsparcia Polaków mieszkających poza granicami kraju, w szczególności na Ukrainie. Z pięknym koncertem kolęd wystąpiła również Justyna Steczkowska,

W Wilnie odbyły się uroczystości 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego z udziałem prezydentów Polski, Litwy i Ukrainy oraz Swiatłany Cichanouskiej. Wspólna modlitwa, złożenie wieńców na Rossie i mocne wystąpienia przywódców podkreśliły jedność narodów regionu wobec rosyjskiej agresji i znaczenie powstańczego dziedzictwa dla współczesnej walki o wolność.

W niedzielę Wilno stało się miejscem symbolicznego spotkania przywódców trzech państw oraz przedstawicielki demokratycznej Białorusi. Prezydent Polski Karol Nawrocki, prezydent Litwy Gitanas Nausėda i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wraz z małżonkami wzięli udział w obchodach 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego. W uroczystościach uczestniczyła również liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska, podkreślając wspólnotę pamięci narodów, które w XIX wieku walczyły ramię w ramię przeciw rosyjskiemu imperium.

Centralnym punktem obchodów była uroczysta msza święta w wileńskiej Archikatedrze. Następnie delegacje udały się na Cmentarz na Rossie, gdzie złożono wieńce w kaplicy powstańców styczniowych. To właśnie tam spoczywają m.in. . Zygmunt Sierakowski i Konstanty Kalinowski — bohaterowie, których dziedzictwo łączy Polaków, Litwinów, Ukraińców i Białorusinów.

W swoich wystąpieniach przywódcy podkreślali aktualność przesłania powstańców. Prezydent Karol Nawrocki mówił, że Powstanie Styczniowe — choć przegrane militarnie — było „zwycięstwem moralnym i duchowym”, które obudziło sumienie narodów i zachowało ich tożsamość. Gitanas Nausėda akcentował braterstwo narodów regionu, a Wołodymyr Zełenski odniósł się do trwającej rosyjskiej agresji, wskazując, że współczesna walka Ukrainy jest kontynuacją powstańczej tradycji oporu wobec imperializmu.

Obecność Swiatłany Cichanouskiej nadała uroczystościom szczególny wymiar. Kalinowski — jeden z przywódców powstania — jest dziś symbolem białoruskiej walki o wolność, a jego postać łączy tradycję czterech narodów. Wspólne upamiętnienie w Wilnie stało się więc nie tylko gestem historycznym, lecz także politycznym — wyrazem solidarności z narodem ukraińskim oraz wsparcia dla demokratycznych aspiracji Białorusinów.

Pierwsza Dama RP Marta Nawrocka, liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska, prezydent RP Karol Nawrocki i premier Litwy Inga Ruginienė, fot.: Nashaniva.com

W trakcie wizyty odbyły się również rozmowy plenarne delegacji Polski i Litwy, a także spotkanie trzech prezydentów poświęcone bezpieczeństwu regionu i wsparciu dla ukraińskiej infrastruktury energetycznej, regularnie atakowanej przez Rosję.

Obchody w Wilnie były kontynuacją uroczystości rozpoczętych dzień wcześniej w Warszawie, gdzie prezydenci Polski i Litwy oddali hołd powstańcom na Cytadeli. Wspólne działania w dwóch stolicach podkreśliły, że pamięć o Powstaniu Styczniowym pozostaje żywa i aktualna — jako symbol walki o wolność, solidarność i sprzeciw wobec imperialnej przemocy.

Znadniemna.pl na podstawie Kresy24.pl/lrt.lt, Prezydent.pl na zdjęciu: w pierwszej ławce – trzej prezydenci i ich małżonki, na dalszym planie – trzecia od lewej liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska, fot.: Mikołaj Bujak/KPRP

W Wilnie odbyły się uroczystości 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego z udziałem prezydentów Polski, Litwy i Ukrainy oraz Swiatłany Cichanouskiej. Wspólna modlitwa, złożenie wieńców na Rossie i mocne wystąpienia przywódców podkreśliły jedność narodów regionu wobec rosyjskiej agresji i znaczenie powstańczego dziedzictwa dla współczesnej walki o

Fundacja Liderzy Przemian ogłasza rozpoczęcie naboru do kolejnej edycji Programu Stypendialnego im. Lane’a Kirklanda – jednego z najbardziej prestiżowych programów edukacyjnych w Polsce, skierowanego do młodych liderów i ekspertów z Europy Wschodniej, Kaukazu Południowego i Azji Centralnej. Termin składania aplikacji upływa 1 marca 2026 r.

25 lat wspierania liderów zmian

Od 2000 roku w Programie wzięło udział ponad 1000 stypendystów, wśród których znajdują się dziś ministrowie, parlamentarzyści, menedżerowie międzynarodowych firm, samorządowcy, naukowcy oraz aktywiści społeczni. Fundatorem Programu jest Polsko-Amerykańska Fundacja Wolności, a część stypendiów finansuje Narodowa Agencja Wymiany Akademickiej (NAWA).

Co oferuje Program?

Stypendyści realizują dwa semestry studiów w jednym z czterech ośrodków akademickich: Warszawa, Kraków, Wrocław lub Lublin, a także odbywają co najmniej dwutygodniowy staż zawodowy w instytucjach państwowych, prywatnych lub pozarządowych.

Program obejmuje również:

  • rozbudowany cykl szkoleń i warsztatów,
  • opiekę akademickiego tutora,
  • kurs języka polskiego (październik–czerwiec),
  • udział w zjazdach integracyjno-warsztatowych,
  • przygotowanie pracy semestralnej i dyplomowej.

Warunki finansowe

Stypendyści otrzymują:

  • 22 500 PLN stypendium (w 9 ratach),
  • pokrycie kosztów podróży do i z Polski oraz opłat wizowych,
  • zakwaterowanie w Polsce,
  • ubezpieczenie KL, OC i medyczne w prywatnej służbie zdrowia,
  • pokrycie kosztów komunikacji miejskiej,
  • środki na zakup materiałów naukowych.

Łączna wartość wsparcia dodatkowego wynosi ok. 5 500 PLN miesięcznie.

Dla kogo?

Program jest adresowany do młodych profesjonalistów z Armenii, Azerbejdżanu, Białorusi, Gruzji, Kazachstanu, Kirgistanu, Mołdawii, Tadżykistanu, Ukrainy i Uzbekistanu, reprezentujących m.in.:

  • administrację publiczną,
  • sektor NGO, kulturę, edukację, media, ochronę środowiska i zdrowia,
  • biznes i zarządzanie,
  • prawo i prawa człowieka,
  • nauki społeczne i polityczne,
  • bezpieczeństwo i cyberbezpieczeństwo,
  • urbanistykę, inżynierię lądową i obszary odbudowy terenów powojennych.

Preferowani są kandydaci aktywni zawodowo i społecznie, z udokumentowanymi osiągnięciami.

Wymagania formalne

Kandydaci muszą posiadać:

  • obywatelstwo jednego z krajów objętych Programem,
  • pełne wyższe wykształcenie (min. 4-letnie studia),
  • wiek do 40 lat,
  • minimum 2 lata doświadczenia zawodowego,
  • znajomość języka polskiego lub angielskiego na poziomie min. B2 (z wyjątkami opisanymi w regulaminie),
  • co najmniej 2 lata przerwy od dłuższych stypendiów zagranicznych.

Szczegółowe zasady znajdują się w Regulaminie Programu.

Rekrutacja

Proces selekcji obejmuje trzy etapy:

  1. ocenę formalną,
  2. ocenę merytoryczną przez ekspertów,
  3. rozmowy kwalifikacyjne (7–24 kwietnia 2026 r.).

Wyniki zostaną ogłoszone w maju 2026 r.

Jak aplikować?

Formularz zgłoszeniowy należy wypełnić online, dołączając:

  • uzasadnienie udziału i projekt pobytu (4000–6000 znaków),
  • dwa listy referencyjne,
  • kopię dyplomu ukończenia studiów.

Szczegóły i formularz: www.kirkland.edu.pl

Kontakt

Program Stypendialny im. Lane’a Kirklanda Fundacja Liderzy Przemian al. Jerozolimskie 133/56, 02-304 Warszawa E-mail: [email protected] www.leadersofchange.pl , www.kirkland.edu.pl

 Znadniemna.pl za Kirkland.edu.pl

Fundacja Liderzy Przemian ogłasza rozpoczęcie naboru do kolejnej edycji Programu Stypendialnego im. Lane’a Kirklanda – jednego z najbardziej prestiżowych programów edukacyjnych w Polsce, skierowanego do młodych liderów i ekspertów z Europy Wschodniej, Kaukazu Południowego i Azji Centralnej. Termin składania aplikacji upływa 1 marca 2026 r. 25

„Człowiek nie może żyć bez miłości… jego życie jest pozbawione sensu, jeśli nie objawi mu się Miłość” — te słowa św. Jana Pawła II stają się inspiracją dla nowego projektu edukacyjnego Instytutu Papieża Jana Pawła II. Już 27 lutego 2026 r. rusza ogólnopolski kurs online „Źródła miłości”, który potrwa do 26 czerwca 2026 r.

Nowa przestrzeń dialogu o miłości – interdyscyplinarnie i nowocześnie

Kurs został zaprojektowany jako wyjątkowa propozycja dla wszystkich, którzy pragną głębiej zrozumieć naturę ludzkiej miłości. Łączy klasyczną filozofię i teologię z osiągnięciami współczesnej psychologii, psychiatrii, nauk o rodzinie oraz prawa kanonicznego. Dzięki udziałowi wybitnych specjalistów, uczestnicy poznają miłość jako rzeczywistość wielowymiarową — zakorzenioną w duchowości, wolności człowieka i relacjach społecznych.

Program obejmuje 10 spotkań online na platformie Microsoft Teams. Każde z nich to 90 minut wykładu i dyskusji, tworzących przestrzeń do refleksji, zadawania pytań i wymiany doświadczeń.

Dla kogo?

Kurs adresowany jest do:

  • studentów poszukujących intelektualnego oparcia,
  • małżeństw pragnących pogłębić swoje relacje,
  • wychowawców i duszpasterzy pracujących z młodzieżą,
  • pracowników poradni rodzinnych i specjalistów wspierających innych.

To propozycja dla wszystkich, którzy chcą lepiej rozumieć siebie i innych oraz budować dojrzalsze, trwalsze więzi.

Cele kursu

Projekt ma na celu:

  • ukazanie różnorodnych źródeł miłości — od wymiaru nadprzyrodzonego po relacje rodzinne i społeczne,
  • przedstawienie, jak różne dziedziny nauki opisują i definiują miłość,
  • inspirowanie do refleksji nad własną historią życia,
  • wyposażenie uczestników w praktyczne narzędzia komunikacyjne, psychologiczne i duchowe,
  • odpowiedź na współczesne wyzwania, takie jak samotność i kryzys więzi,
  • budowanie wspólnoty opartej na dialogu, odpowiedzialności i bezinteresownym darze z siebie.

Organizator

Kurs przygotował Instytut Papieża Jana Pawła II, od dwóch dekad realizujący misję upowszechniania dziedzictwa św. Jana Pawła II. Instytut prowadzi działalność edukacyjną, naukową i kulturalną, organizując konkursy, konferencje, wystawy, warsztaty oraz publikując monografie i badania dotyczące recepcji nauczania papieskiego na świecie.

Więcej informacji znajdziesz TUTAJ.

Znadniemna.pl za ipjp2.pl

„Człowiek nie może żyć bez miłości… jego życie jest pozbawione sensu, jeśli nie objawi mu się Miłość” — te słowa św. Jana Pawła II stają się inspiracją dla nowego projektu edukacyjnego Instytutu Papieża Jana Pawła II. Już 27 lutego 2026 r. rusza ogólnopolski kurs online

Od lutego 2026 roku wnioski dotyczące Karty Polaka będą przyjmowane w Mińsku w ściśle wyznaczonych terminach i według z góry określonych procedur, obejmujących zarówno odnowienie dokumentu, jak i przedłużenie jego ważności, wydanie duplikatu oraz osobny tryb dla osób wchodzących w pełnoletność. Odpowiedni Komunikat został opublikowany  na portalu Gov.pl.

Wydział Konsularny Ambasady RP w Mińsku poinformował, że od lutego 2026 r. wnioski o odnowienie Karty Polaka będą przyjmowane bez wcześniejszego umawiania wizyty, w każdy pierwszy poniedziałek miesiąca, w godzinach 10:00–11:00, w budynku przylegającym do konsulatu. W tym samym terminie rozpatrywane będą również wnioski o przedłużenie ważności Karty Polaka, wydanie duplikatu oraz zmianę danych właścicieli tych dokumentów.

Odrębna procedura będzie obowiązywać w przypadku osób, które chcą przedłużyć ważność Karty Polaka z powodu osiągnięcia pełnoletności. W takim przypadku konieczne jest umówienie wizyty mailowo, na adres [email protected]. Pismo powinno zawierać imię i nazwisko, datę urodzenia, okres ważności karty oraz adres zameldowania na terenie Mińskiego Okręgu Konsularnego (obwody witebski, homelski, miński, mohylewski i Mińsk). W tytule wiadomości należy wpisać: „Karta Polaka_przedłużenie_pełnoletniość”.

Znadniemna.pl za Gov.pl

Od lutego 2026 roku wnioski dotyczące Karty Polaka będą przyjmowane w Mińsku w ściśle wyznaczonych terminach i według z góry określonych procedur, obejmujących zarówno odnowienie dokumentu, jak i przedłużenie jego ważności, wydanie duplikatu oraz osobny tryb dla osób wchodzących w pełnoletność. Odpowiedni Komunikat został opublikowany 

W centrum Grodna, przy ulicy Wasilka, stoi kamienica, która przez ponad sto lat splatała losy miasta z historią jednej rodziny lekarzy. Dziś dawny dom i klinika Woroszylskich przechodzi gruntowną przemianę: prywatny inwestor przekształca go w kompleks apartamentów hotelowych, jednocześnie odnawiając część zabytkowych detali.

Dom Woroszylskich, położony przy dzisiejszej ulicy Wasilka 8–10, należy do najstarszej warstwy zabudowy Grodna. Pod koniec XIX wieku stał się siedzibą rodziny, która przybyła tu z jednego z przeludnionych sztetli (jednego z podgrodzieńskich miasteczek, w znacznym stopniu zamieszkanych przez społeczność żydowską, na przykład: Indura, Skidel, czy Łunna – red). Jakow (Jakub) Woroszylski, ojciec rodu, zaczynał jako robotnik w fabryce tytoniu, lecz zdołał wykształcić swoje dzieci. Najbardziej znanym z nich był dr Grigorij Woroszylski, ceniony lekarz, który w rodzinnym domu prowadził prywatną klinikę. Budynek szybko stał się ważnym punktem na medycznej mapie miasta.

Po II wojnie światowej dom Woroszylskich został znacjonalizowany, a jego dawnego właściciela mianowano głównym lekarzem w jego własnej, już państwowej, klinice. W kolejnych dekadach mieściły się tu różne oddziały szpitalne, a od lat 70. – kożwien­dispanser (przychodnia chorób wenerycznych i dermatologicznych – red.), który działał aż do 2018 roku. Gdy przychodnia została przeniesiona na ul. Budionnego, dom Woroszylskich opustoszał, a władze Grodna zapowiedziały sprzedaż całego kompleksu – dwóch budynków i działki – za około 700 tys. rubli.

W tym czasie głos zabrał Feliks Woroszylski, wnuk przedwojennego właściciela budynku. Wspominał rodzinny dom z nostalgią: ogród, ganek, balkony, które zniknęły w czasach radzieckich. Podkreślał, że chciałby, aby budynek odzyskał swój pierwotny wygląd, choć sam nie planował jego wykupu. Jego słowa brzmiały jak apel o zachowanie pamięci miejsca, które przez dekady służyło mieszkańcom grodu nad Niemnem.

Feliks Woroszylski na tle rodzinnej kamienicy, fot.: hrodna.life

Po 2019 roku kompleks przeszedł w ręce prywatnego inwestora. Obecnie realizuje on projekt zakładający przekształcenie dawnych budynków medycznych w apartamenty hotelowe z lokalami usługowymi. To kierunek typowy dla współczesnego Grodna: komercyjne wykorzystanie historycznej zabudowy przy jednoczesnym zachowaniu jej zewnętrznego charakteru.

W 2025 roku lokalne media pokazały pierwsze efekty prac. Najbardziej symboliczny element to odrestaurowane drzwi wejściowe – wykonane z dbałością o historyczny detal, z zachowaniem dawnej formy i proporcji. To sygnał, że inwestor nie ogranicza się do adaptacji wnętrz, ale stara się przywrócić budynkowi część jego dawnej elegancji. Nie wiadomo jednak, czy odtworzone zostaną balkony i ganek, o których mówił Feliks Woroszylski – elementy, które nadawały domowi lekkości i charakteru.

Drzwi wejściowe do kamienicy Woroszylskich przed restauracją, fot.: vgr.by

Odrestaurowane drzwi do kamienicy Woroszylskich, fot.: vgr.by

Dom Woroszylskich zmienia funkcję: z miejsca leczenia Grodnian i rodzinnej historii staje się częścią komercyjnego projektu hotelowego. Dzięki renowacjom i zachowaniu zabytkowych detali nie znika jednak całkowicie jego tożsamość. To przykład charakterystycznej dla współczesnego Grodna transformacji, w której dawne opowieści splatają się z nowymi potrzebami miasta.

Znadniemna.pl na podstawie Vgr.by i Hrodna.life, na zdjęciu tytułowym: W Domu Woroszylskich trwają prace renowacyjne, fot.: NewGrodno.by

W centrum Grodna, przy ulicy Wasilka, stoi kamienica, która przez ponad sto lat splatała losy miasta z historią jednej rodziny lekarzy. Dziś dawny dom i klinika Woroszylskich przechodzi gruntowną przemianę: prywatny inwestor przekształca go w kompleks apartamentów hotelowych, jednocześnie odnawiając część zabytkowych detali. Dom Woroszylskich, położony

Przejdź do treści