HomeSpołeczeństwoW Warszawie pożegnano Aleksandra Milinkiewicza – człowieka wolności

W Warszawie pożegnano Aleksandra Milinkiewicza – człowieka wolności

Dzisiaj, 22 sierpnia 2026 roku, w Warszawie odbyły się uroczystości pogrzebowe Aleksandra Milinkiewicza, jednego z najwybitniejszych liderów białoruskiej opozycji demokratycznej, fizyka, samorządowca, działacza narodowego i przyjaciela Polaków. W Archikatedrze św. Jana Chrzciciela oraz na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach gromadzili się bliscy, przedstawiciele środowisk białoruskich i polskich, politycy, działacze społeczni oraz ludzie kultury, by oddać hołd człowiekowi, który całe życie poświęcił wolności, godności i europejskiej przyszłości Białorusi.

Aleksander Milinkiewicz odszedł 11 sierpnia o godzinie 7:15 rano, po wielu miesiącach walki o zdrowie po ciężkiej operacji przeprowadzonej w listopadzie 2025 roku. Jego śmierć poruszyła zarówno Białorusinów, jak i Polaków, dla których był symbolem dialogu, odwagi i niezmiennej wiary w sens pracy na rzecz dobra wspólnego. W sobotę w Warszawie odbyło się jego ostatnie pożegnanie.

Uroczystości rozpoczęły się w Archikatedrze św. Jana Chrzciciela, gdzie wystawiono trumnę i gdzie licznie zgromadzeni Białorusini i Polacy mogli oddać mu hołd. W świątyni panowała atmosfera skupienia i wdzięczności. W przemówieniach podkreślano, że Milinkiewicz należał do pokolenia białoruskich intelektualistów, dla których nauka, kultura i polityka były naturalnymi elementami służby publicznej. Wspominano jego łagodność, życzliwość i niezwykłą kulturę osobistą, które wyróżniały go na tle ostrej, często brutalnej rzeczywistości białoruskiego życia politycznego.

Podczas uroczystości ogłoszono decyzję Prezydenta RP Karola Nawrockiego o pośmiertnym uhonorowaniu Aleksandra Milinkiewicza Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi Rzeczpospolitej. Odznaczenie to, jedno z najwyższych w państwowym systemie wyróżnień, podkreślało znaczenie jego wieloletniej działalności na rzecz wolności, demokracji i praw człowieka oraz jego wyjątkową rolę w budowaniu relacji między Polakami i Białorusinami. Informacja o nadaniu orderu została przyjęta przez zgromadzonych z głębokim wzruszeniem.

Po mszy kondukt żałobny udał się na Cmentarz Wojskowy na Powązkach. Tam, wśród osób zasłużonych dla wolności i demokracji, spoczął człowiek, który przez dekady pozostawał jednym z najważniejszych głosów białoruskiego odrodzenia narodowego. W ostatniej drodze towarzyszyli mu przedstawiciele diaspory białoruskiej, działacze społeczni, politycy, naukowcy i przyjaciele. Wspominano go jako człowieka, który potrafił łączyć środowiska, inspirować młodych i budować mosty między narodami.

Milinkiewicz urodził się 25 lipca 1947 roku w Grodnie, w rodzinie o głębokich tradycjach patriotycznych. Jego pradziadek walczył w Powstaniu Styczniowym i został represjonowany przez władze carskie, a dziadek był działaczem białoruskiej mniejszości narodowej w II Rzeczypospolitej. Rodzice Milinkiewicza pracowali w Domu Sierot Janusza Korczaka i znali wielkiego pedagoga osobiście. Wspomnienia o Korczaku – o jego podejściu do dzieci, o atmosferze domu, o szacunku dla słabszych – były ważną częścią rodzinnej pamięci Milinkiewicza. Jak podkreślał, to właśnie korczakowski duch odpowiedzialności i służby publicznej ukształtował jego wrażliwość, a później całe życie zawodowe i polityczne.

Sam Milinkiewicz był z wykształcenia fizykiem, doktorem nauk, autorem około 65 prac naukowych i monografii. Pracował w Akademii Nauk Białoruskiej SRR, wykładał na Uniwersytecie Grodzieńskim, kierował katedrą na Uniwersytecie w Algierii, odbywał staże we Francji, USA i Polsce.

W latach 1990–1996 był wicemerem Grodna, odpowiadając za edukację, kulturę, służbę zdrowia, młodzież, sport, media, religię, stosunki międzynarodowe i ochronę dziedzictwa historycznego. Kierował organizacją „Ratusz”, która zajmowała się ochroną grodzieńskich zabytków. To on odnalazł miejsce pochówku ostatniego króla Rzeczypospolitej Obojga Narodów, Stanisława Augusta Poniatowskiego w Wołczynie, za co został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi dla Kultury Polskiej. Organizował renowację grodzieńskich zabytków, w tym zabytkowego zegara wieżowego na kościele farnym.

Polacy na Białorusi pamiętają go jako człowieka wyjątkowo zasłużonego dla przyjaźni między narodami. Związek Polaków na Białorusi nadał mu tytuł Członka Honorowego, doceniając jego wsparcie, życzliwość i konsekwentną obronę praw polskiej mniejszości.

Największym wydarzeniem jego działalności politycznej były wybory prezydenckie w marcu 2006 roku, w których był wspólnym kandydatem opozycyjnego Kongresu Sił Demokratycznych. Po brutalnie sfałszowanych wyborach wezwał swoich zwolenników do demonstracji w centrum Mińska, która przerodziła się w protest okupacyjny. Został aresztowany na 15 dni. Po wyborach stworzył ruch „O Wolność”, którym kierował do 2016 roku. Był laureatem Nagrody Sacharowa oraz Nagrody im. Kazimierza Pułaskiego „Rycerz Wolności”.

W ostatnich latach życia, na emigracji w Polsce, współtworzył Wolny Uniwersytet Białoruski i doradzał Swiatłanie Cichanouskiej. Pozostał wierny swoim wartościom: konserwatywno‑chrześcijańskim, republikańskim, głęboko zakorzenionym w tradycji białoruskiego odrodzenia narodowego.

Jego odejście jest bolesne, bo odchodzi człowiek, który potrafił mówić o wolności bez patosu, a o demokracji bez nienawiści. Człowiek, który wierzył, że Białoruś może być domem dla wszystkich — niezależnie od narodowości, języka czy wyznania.

Cześć Jego Pamięci.

Znadniemna.pl, fot.: facebook.com

Brak komentarzy

Skomentuj

Przejdź do treści