Nasza krajanka Krystyna Cimanouska uzyskała podczas Memoriału Zbigniewa Ludwichowskiego w Olsztynie znakomity czas 16.81 na dystansie 150 metrów – najlepszy wynik w historii polskich sprinterek na tym niestandardowym odcinku. W tym samym mityngu wygrała również bieg na klasyczne 100 metrów, potwierdzając wysoką dyspozycję przed wrześniowymi Mistrzostwami Świata Ultimate w Budapeszcie oraz kolejnymi startami reprezentacyjnej sztafety 4×100 metrów.
Cimanouska od początku sezonu jest kluczową postacią polskiej sztafety, a jej mocna pierwsza zmiana stanowiła jeden z filarów zdobycia brązowego medalu Mistrzostw Europy. Wynik z Olsztyna potwierdza, że jej szybkość i wytrzymałość szybkościowa są na poziomie pozwalającym myśleć o kolejnych wysokich rezultatach – zarówno indywidualnie, jak i w drużynie. Dystans 150 metrów, choć nieoficjalny, jest jednym z najważniejszych testów formy sprinterów, bo pokazuje zarówno dynamikę startową, jak i utrzymanie prędkości w końcówce biegu. Cimanouska zaprezentowała oba te elementy na poziomie europejskiej czołówki.
Jeszcze kilka miesięcy temu sytuacja Cimanouskiej była daleka od komfortowej. Po zmianie barw narodowych i rozpoczęciu kariery w Polsce sprinterka mierzyła się z trudnościami finansowymi, które utrudniały jej przygotowania do sezonu. Koszty treningów, wyjazdów, rehabilitacji i sprzętu były znaczące, a zawodniczka nie miała wówczas stabilnego wsparcia instytucjonalnego.
Przełom nastąpił po zdobyciu brązowego medalu Mistrzostw Europy w sztafecie 4×100 metrów, gdzie Cimanouska odegrała kluczową rolę na pierwszej zmianie. Sukces reprezentacji przełożył się na realną poprawę jej sytuacji – pojawiło się pełne finansowanie przygotowań, zapewniono jej stabilne warunki treningowe, a także wsparcie umożliwiające spokojne planowanie startów międzynarodowych. Dzięki temu sprinterka mogła w pełni skupić się na pracy sportowej, co widać dziś w jej wynikach.
Rekordowy bieg na 150 metrów jest więc nie tylko dowodem świetnej formy, lecz także symbolem drogi, którą przeszła: od niepewności i walki o podstawowe warunki treningowe do stabilizacji i możliwości pełnego wykorzystania swojego potencjału. Cimanouska wchodzi we wrzesień jako jedna z najlepiej przygotowanych polskich sprinterek, gotowa do rywalizacji na najwyższym poziomie – zarówno w MŚ Ultimate w Budapeszcie, jak i w kolejnych startach reprezentacyjnej sztafety 4×100 metrów.
Znadniemna.pl na podstawie Lekkoatletyka Polska i Światowa, fot.: facebook.com




