8 maja 1945 roku Niemcy podpisały bezwarunkową kapitulację, kończąc działania wojenne na kontynencie. Dla narodów Europy, w tym dla Polaków, był to moment ulgi po sześciu latach terroru, zniszczeń i niewyobrażalnych strat. Data ta na trwałe zapisała się w historii jako symbol zwycięstwa nad nazizmem i pamięci o milionach ofiar wojny.
Podpisanie aktu kapitulacji w berlińskiej dzielnicy Karlshorst przypieczętowało ostateczny upadek III Rzeszy. Dokument wszedł w życie o 23:01, kończąc walki na europejskich frontach. Był to drugi akt kapitulacji – dzień wcześniej, 7 maja, w Reims podpisano wstępny dokument, który na żądanie ZSRR powtórzono w Berlinie, w obecności przedstawicieli wszystkich aliantów. Różnica czasu sprawiła, że w Moskwie był już 9 maja, co do dziś tłumaczy odmienne daty obchodów końca wojny.
Wiosną 1945 roku Niemcy były już państwem w rozsypce. Po samobójstwie Hitlera władzę przejął admirał Karl Dönitz, próbując negocjować częściowe zawieszenie broni, jednak alianci odrzucili wszelkie próby separatystycznych rozmów. Wehrmacht bronił się jeszcze w kilku odciętych enklawach – od Czech po Półwysep Helski – ale kapitulacja była nieunikniona.
Choć 8 maja zakończył wojnę w Europie, światowy konflikt trwał jeszcze do września, kiedy skapitulowała Japonia. Dla Europejczyków był to jednak dzień przełomowy – koniec bombardowań, obozów, egzekucji i strachu. II wojna światowa pochłonęła ponad 50 milionów istnień, w tym niemal 6 milionów obywateli Polski. Dlatego 8 maja pozostaje dniem pamięci, refleksji i przestrogą przed totalitaryzmem, który doprowadził do największej tragedii XX wieku.
Znadniemna.pl na podstawie Dzieje.pl (PAP), źródło pochodzenia grafiki: powiat-lebork.com




