8 maja Kościół w Polsce obchodzi uroczystość św. Stanisława, biskupa i męczennika, głównego patrona Ojczyzny. To dzień, który od wieków łączy pamięć o jego męczeństwie z żywą tradycją narodowych i religijnych obchodów. W tym roku centralne uroczystości odbędą się w niedzielę 10 maja: o godz. 9.00 wyruszy procesja z Wawelu na Skałkę, a o 10.00 Mszy św. będzie przewodniczył metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś.
Święty Stanisław urodził się w Szczepanowie między 1034 a 1040 rokiem. Kształcił się w Krakowie, Gnieźnie i w Belgii, a około 1060 roku przyjął święcenia kapłańskie. Po latach pracy w krakowskiej kurii, prowadzenia szkoły katedralnej i głoszenia kazań, w 1072 roku został biskupem krakowskim. Znany był z pokory, skromności i odwagi w obronie wiernych. Wspierał rozwój życia religijnego, budowę katedry na Wawelu i klasztorów benedyktyńskich.
Jego współpraca z królem Bolesławem II Szczodrym początkowo układała się dobrze, jednak po 1077 roku doszło do konfliktu, którego przyczyny do dziś pozostają niejasne. Według przekazów biskup upomniał monarchę, a gdy to nie przyniosło skutku, nałożył na niego klątwę. Rozgniewany król 11 kwietnia 1079 roku zabił Stanisława podczas Mszy św. na Skałce. Późniejsze badania czaszki potwierdziły ślady brutalnych uderzeń. Wierni natychmiast sprzeciwili się królowi, który został wygnany, a w 1088 roku szczątki biskupa przeniesiono do katedry na Wawelu.
Kanonizacja św. Stanisława odbyła się 8 września 1253 roku w Asyżu. Rok później, 8 maja, zorganizowano pierwszą procesję z relikwiami z Wawelu na Skałkę – upamiętniającą przeniesienie jego ciała z 1088 roku. Od tamtej pory procesja odbywa się co roku w pierwszą niedzielę po liturgicznej uroczystości świętego. Przez wieki była nie tylko wydarzeniem religijnym, lecz także manifestacją polskości: uczestniczyli w niej królowie, duchowieństwo, przedstawiciele władz i wierni z całego kraju. Nawet w czasach okupacji i komunizmu, mimo zakazów i represji, tradycja ta nie zanikła. Jej blask przywrócił abp Karol Wojtyła, zapraszając na uroczystości biskupów z Polski i zagranicy.
Dziś procesja stanisławowska pozostaje jednym z najważniejszych wydarzeń religijnych w Polsce – znakiem jedności, pamięci i wdzięczności. Kard. Grzegorz Ryś podkreśla, że jej charakter od wieków łączy wymiar kościelny, patriotyczny i narodowy, a liczny udział wiernych jest świadectwem dojrzałej wiary i troski o dobro wspólne.
Znadniemna.pl na podstawie ekai.pl, ilustracja: obraz przedstawiający św. Stanisław, buskupa i męczennika, z około 1490 roku, przechowywany w klasztorze franciszkanów w Krakowie źródło: Wikipedia




