W maju, miesiącu w którym w II Rzeczypospolitej szczególnie honorowano weteranów powstania styczniowego – poprzez defilady, uroczystości i liczne publikacje prasowe – przypominamy postać Mojżesza Rogaczewskiego. Ten skromny żydowski kowal z podgrodzieńskiej wsi Tołoczki dopiero jako ponadstuletni starzec ujawnił, że w młodości walczył w powstaniu styczniowym. Za udział w kilkunastu potyczkach z Rosjanami otrzymał w II RP tytuł weterana–podporucznika. Zmarł w marcu 1934 roku, w wieku 113 lat.
Mojżesz Rogaczewski urodził się około 1823 roku. Pochodził z rodziny żydowskiej osiadłej w okolicach Grodna. Jego ojciec poległ w 1831 roku na Litwie, walcząc w oddziałach generała Antoniego Giełguda w powstaniu listopadowym – tradycja oporu przeciw caratowi była więc w domu Mojżesza żywa od pokoleń.
W młodości Rogaczewski pracował jako kowal. Gdy w 1863 roku wybuchło powstanie styczniowe, czterdziestoletni wówczas mężczyzna pozostawił żonę i dzieci i dołączył do oddziału Jana Stanisława Woyczyńskiego (1831–1905). Według dokumentów, które Mojżesz przedstawił wiele lat później, brał on udział w kilkunastu potyczkach z wojskami rosyjskimi. Przez całe życie nie opowiadał o swojej przeszłości – nawet najbliżsi nie znali szczegółów jego udziału w walkach.
Po upadku powstania Rogaczewski wrócił do Tołoczek, gdzie przez dziesięciolecia pracował jako wiejski kowal. Był człowiekiem skromnym, cieszącym się szacunkiem okolicznych mieszkańców – zarówno Żydów, jak i Polaków. Jeszcze jako stulatek miał pracować przy kuźniczym palenisku, zachowując siły i sprawność.
Dopiero na początku lat 30. XX wieku, gdy wiek i choroba uniemożliwiły mu dalszą pracę, zwrócił się do władz wojskowych z prośbą o przyznanie należnej mu renty weterana. W podaniu ujawnił po raz pierwszy, że był powstańcem styczniowym. Dołączył dowody udziału w walkach, które uznano za wiarygodne. Ministerstwo Spraw Wojskowych – mimo że termin zgłaszania weteranów już minął – przyznało mu tytuł weterana w stopniu podporucznika oraz dożywotnią rentę. Decyzja ta odbiła się szerokim echem w Grodnie i w lokalnej społeczności żydowskiej, a sam ponadstuletni powstaniec w ostatnich latach życia był otoczony powszechną czcią i szacunkiem.
Mojżesz Rogaczewski zmarł w marcu 1934 roku, mając – według ówczesnych wyliczeń – 113 lat. Do końca życia pozostał symbolem niezwykłej wierności sprawie polskiej wolności, a zarazem przykładem udziału Żydów w powstaniu styczniowym – temacie, który dopiero współcześnie odzyskuje należne miejsce w pamięci historycznej.
Znadniemna.pl na podstawie Genealogia.okiem.pl, na zdjęciu: Mojżesz Rogaczewski na fotografii wykonanej w zakładzie żydowskiego fotografa grodzieńskiego – M. Rubinsztejna, fot.: M. Rubinsztejn, Grodno, ok. 1931 r., domena publiczna




