HomeHistoria82. rocznica śmierci Jana Piwnika „Ponurego”

82. rocznica śmierci Jana Piwnika „Ponurego”

Dziś mija 82. rocznica śmierci jednego z najwybitniejszych dowódców Armii Krajowej – Jana Piwnika „Ponurego”. 16 czerwca 1944 roku poległ on na ziemi nowogródzkiej, w rejonie Jewłaszów nad Niemnem. Dla Polaków mieszkających na Białorusi jego postać ma szczególne znaczenie, ponieważ właśnie na tych terenach zakończył swoją drogę żołnierza i bohatera.

Jan Piwnik urodził się 31 sierpnia 1912 roku w Janowicach koło Ostrowca Świętokrzyskiego. Przed wojną służył w Policji Państwowej. Po klęsce 1939 roku przedostał się na Zachód, gdzie został przeszkolony jako cichociemny. W 1941 roku został zrzucony do okupowanej Polski i rozpoczął działalność konspiracyjną. Brał udział w akcjach dywersyjnych, m.in. w strukturach „Wachlarza”, a w 1943 roku zasłynął brawurową akcją odbicia więźniów z niemieckiego więzienia w Pińsku. Następnie dowodził Zgrupowaniami Partyzanckimi Armii Krajowej „Ponury” w Górach Świętokrzyskich.

Na ziemi nowogródzkiej

Na początku 1944 roku został skierowany do Okręgu Nowogródzkiego Armii Krajowej, gdzie objął dowództwo VII batalionu 77. Pułku Piechoty AK. Działał na terenach dzisiejszej Białorusi, prowadząc walkę z niemieckim okupantem i wspierając przygotowania do akcji „Burza”. 16 czerwca 1944 roku podczas ataku na niemieckie umocnienia w rejonie Jewłaszów nad Niemnem został śmiertelnie ranny. Miał zaledwie 31 lat. Jego śmierć była ogromnym ciosem dla oddziałów AK na Nowogródczyźnie.

Dwa groby „Ponurego” – Wawiórka i Wąchock

Po jego polegnięciu ciało Jana Piwnika zostało pochowane na cmentarzu parafialnym we wsi Wawiórka koło Lidy. Po wojnie ziemie te znalazły się w granicach Białoruskiej SRR. Mimo trudnych warunków politycznych i historycznych, grób „Ponurego” nie został zapomniany. Przez ponad czterdzieści lat opiekowała się nim miejscowa ludność polska – mieszkańcy Nowogródczyzny, dla których był symbolem walki o wolność i wierności Polsce. Miejsce pochówku stało się jednym z punktów pamięci o Armii Krajowej na Kresach Wschodnich.

W latach 80., w okresie przemian politycznych, rozpoczęto starania o sprowadzenie szczątków dowódcy do Polski. W 1987 roku przeprowadzono ekshumację na cmentarzu w Wawiórce. Odkrycie i zabezpieczenie szczątków było wydarzeniem o dużym znaczeniu symbolicznym – po dekadach milczenia przywracało pamięć o żołnierzach AK poległych na Wschodzie. Następnie prochy „Ponurego” przewieziono do Polski.

Uroczystości pogrzebowe odbyły się w czerwcu 1988 roku i trwały kilka dni. Urna z jego prochami była przewożona przez miejsca związane z działalnością Armii Krajowej, a w ceremonii uczestniczyły dziesiątki tysięcy osób, w tym kombatanci i mieszkańcy wielu regionów kraju. Ostatecznie Jan Piwnik „Ponury” spoczął w opactwie cystersów w Wąchocku, które stało się jego ostatnim miejscem spoczynku.

Pamięć, która łączy

Dziś „Ponury” pozostaje symbolem odwagi, poświęcenia i wierności Ojczyźnie. Jego historia szczególnie mocno łączy Polskę i Kresy – przypomina, że ziemia nowogródzka była miejscem walki o wolność, a pamięć o poległych żołnierzach Armii Krajowej przetrwała dzięki lokalnej społeczności polskiej.

Cześć Jego Pamięci!

Znadniemna.pl

Brak komentarzy

Skomentuj

Przejdź do treści