Po siedmiodniowym pobycie na rodzinnej Grodzieńszczyźnie i w innych regionach Białorusi Andrzej Poczobut przekroczył granicę w Kuźnicy. Jego pobyt za wschodnią granicą Polski był pierwszym od uwolnienia z kolonii karnej i stał się ważnym spotkaniem z miejscami oraz ludźmi, którym przez lata poświęcał swoją pracę i zaangażowanie.
Tydzień spędzony na Białorusi był dla Andrzeja Poczobuta powrotem do świata, który przez ponad pięć lat widział tylko w myślach. Po wyjściu z więzienia w kwietniu zapowiadał, że wróci na Grodzieńszczyznę – nie z powodów osobistych, lecz dlatego, że „to sprawa, której poświęcił znaczącą część życia”. I słowa dotrzymał. W Grodnie, Mińsku, Wołkowysku, Kobryniu, Baranowiczach i Sopoćkiniach spotykał się z mieszkającymi w tych miejscowościach Polakami, odwiedzał miejsca pamięci, groby powstańców styczniowych i żołnierzy września 1939 roku.
Towarzysząca mu Andżelika Borys podkreślała, że jego obecność była dla rodaków na Białorusi czymś więcej niż wizytą – była znakiem, że nie zostali zapomniani. Andrzeja wszędzie witano serdecznie, pytano o zdrowie, o to, jak wytrzymał więzienie. Dziękowano mu za lata pracy na rzecz polskich środowisk w kraju. „Jego przyjazd miał ogromne znaczenie nie tylko dla działaczy, ale dla wszystkich Polaków mieszkających na Białorusi” – mówiła Borys.
Poczobut odwiedził także miejsca szczególnie ważne dla polskiej historii: Jeziory nad Białym Jeziorem, mogiłę powstańców styczniowych, cmentarz w Iwieńcu, gdzie spoczywają Kazimierz i Łucja Dzierżyńscy – współpracujący w czasach wojny z Armią Krajową. W Grodnie Poczobut pojawił się w biurze zdelegalizowanego przez władze Związku Polaków na Białorusi, aby zobaczyć, jak funkcjonuje organizacja, której poświęcił wiele lat życia.
We wtorek, 15 września, były więzień reżimu Łukaszenki wrócił do Polski. W mediach społecznościowych poinformował, że przekroczył granicę w Kuźnicy. Przed nim kolejne plany – wyjazd do Stanów Zjednoczonych i Kanady oraz praca nad książką, w której chce opisać swoje więzienne doświadczenia.
Znadniemna.pl na podstawie radio.bialystok.pl oraz wiadomości.radiozet.pl, na zdjęciu: Andrzej Poczobut przed pomnikiem Elizy Orzeszkowej w Grodnie fot.: facebook.com/andrzej.poczobut.9




