Tegoroczny fest w Budsławiu zgromadził 2680 pielgrzymów, najwięcej od ponad dekady. Wydarzeniu towarzyszyły uroczystości upamiętniające pionierów odrodzenia Kościoła katolickiego na Białorusi, których wkład w odbudowę życia religijnego został szczególnie podkreślony.
Tegoroczne uroczystości maryjne w Budsławiu zgromadziły 2680 pielgrzymów, najwięcej od ponad dekady. Wydarzeniu towarzyszyły uroczystości upamiętniające pionierów odrodzenia Kościoła katolickiego na Białorusi, w tym ks. Tadeusza Kondrusiewicza, ks. Zbigniewa Chmielewskiego, ks. Antoniego Koczana i ks. Wiktora Misiewicza, których wkład w odbudowę życia religijnego został szczególnie podkreślony.
Rekordowa dla ostatnich lat liczba pielgrzymów dotarła w 2026 roku na katolicki fest w Budsławiu pieszo i na rowerach. Łącznie 2680 osób wyruszyło w drogę, by uczestniczyć w jednym z najważniejszych wydarzeń religijnych na Białorusi. To więcej niż w 2025 roku (2484 uczestników) i znacznie więcej niż w 2024 roku (1982). Wynik niemal dorównuje „złotym latom”, takim jak 2014, gdy do Budsławia przybyło około 2700 osób.
Najliczniejszą grupą okazało się pielgrzymstwo z Mińska, które dotarło do sanktuarium w składzie 379 osób. Wśród pielgrzymek wyróżniających się formą znalazła się „pierwsza nowoczesna pielgrzymka” na monokole, prowadzona przez księdza Władysława Zawalniuka – na tym nietypowym środku transportu dotarło 15 osób. Ojciec z synem pokonali 185 kilometrów na rowerach w trzy dni, wyruszając ze Stołpców. Jedna z grup mińskich odbyła natomiast „postną pielgrzymkę”, podczas której większość uczestników przez pięć dni piła wyłącznie wodę.
Najbardziej międzynarodowy charakter miała pielgrzymka dominikanów z Witebska, gromadząca wiernych z Białorusi, Polski, Rosji, Ekwadoru i Hondurasu. W Budsławiu pojawiło się również 114 rodzin, które wyruszyły w jedniodniową pielgrzymkę rodzinną. Najdłuższą trasę – niemal 300 kilometrów w dziewięć dni – pokonali tradycyjnie pielgrzymi z Baranowicz.
Tegoroczne uroczystości w Budsławiu miały jednak nie tylko wymiar pielgrzymkowy. W ich trakcie oddano hołd pionierom odrodzenia Kościoła katolickiego na Białorusi, wspominając duchownych, którzy w latach 80. i 90. XX wieku odbudowywali struktury kościelne po dekadach represji. Wymieniono m.in.:
- ks. Tadeusza Kondrusiewicza – pierwszego po latach prześladowań biskupa katolickiego na Białorusi,
- ks. Zbigniewa Chmielewskiego – jednego z najważniejszych organizatorów życia parafialnego w Mińsku,
- ks. Antoniego Koczana – zaangażowanego w odzyskiwanie świątyń i tworzenie wspólnot,
- ks. Wiktora Misiewicza – jednego z kapłanów, którzy jako pierwsi wrócili do pracy duszpasterskiej.
Wśród pionierów powojennego odrodzenia pielgrzymek do Budsławia — tych, którzy po 1991 roku odbudowywali rangę narodowego sanktuarium maryjnego — wymieniani są hierarchowie szczególnie związani z pierwszymi latami reaktywacji Kościoła na Białorusi. Należą do nich: bp Aleksander Kaszkiewicz, abp Tadeusz Kondrusiewicz, bp Antoni Dziemianka, bp Władysław Blin, bp Henryk Drozdowicz oraz bp Jerzy Kasabucki. To właśnie oni, poprzez swoją obecność, organizacyjne wsparcie i konsekwentne podkreślanie znaczenia kultu Matki Bożej Budsławskiej, odegrali kluczową rolę w przywróceniu ogólnokrajowego charakteru uroczystości maryjnych.
Ich udział w pierwszych pielgrzymkach po odzyskaniu wolności religijnej był nie tylko symbolem odrodzenia Kościoła, lecz także fundamentem, na którym zbudowano współczesną tradycję narodowego odpustu w Budsławiu. Dzięki ich zaangażowaniu sanktuarium odzyskało rangę centralnego miejsca kultu maryjnego na Białorusi, a coroczne uroczystości stały się jednym z najważniejszych wydarzeń religijnych w kraju.
W homiliach podkreślano, że współczesne pielgrzymowanie – w swojej różnorodności, od tradycyjnych marszów po nowoczesne formy mobilności – jest kontynuacją tamtego wysiłku i świadectwem żywotności wiary na Białorusi.
Znadniemna.pl ma podstawie Katolik.life oraz Ekai.pl, fot.: Katolik.life




