W 1582 roku król Stefan Batory zdecydował o natychmiastowym przyjęciu w Rzeczypospolitej Obojga Narodów nowo powstałego kalendarza gregoriańskiego. Ta wielka europejska reforma miary czasu objęła również Grodno – kluczowy ośrodek Wielkiego Księstwa Litewskiego na ziemiach dzisiejszej Białorusi. Mieszkańcy państwa kładąc się spać w czwartek 4 października, obudzili się rano w piątek… 15 października.
Inicjatorem zmian był papież Grzegorz XIII, który w lutym 1582 roku wydał słynną bullę Inter gravissimas. Dotychczas stosowany kalendarz juliański spóźniał się względem roku astronomicznego o około 11 minut rocznie. Przez stulecia błąd ten urósł do 10 dni, co poważnie zaburzało wyliczanie ruchomych świąt kościelnych, w tym Wielkanocy. Jedynym wyjściem było fizyczne usunięcie nadmiarowych dat z kalendarza, by zsynchronizować czas z naturą.
Rzeczpospolita Obojga Narodów stała się jednym z pierwszych państw na świecie, które bez wahania zaimplementowały papieski dekret. Król Stefan Batory, który niezwykle cenił Grodno i uczynił z niego jedną ze swoich głównych rezydencji, zadbał o to, by reforma weszła w życie jednocześnie w Koronie oraz w Wielkim Księstwie Litewskim. Przeskok o 10 dni sprawił, że czwartek 4 października 1582 roku był ostatnim dniem starego porządku, a kolejnego poranka nastał od razu piątek 15 października, co z dnia na dzień formalnie zmieniło daty w dokumentach.
Choć w Grodnie i Wilnie urzędowa machina dostosowała się do nowych wytycznych natychmiast, przejście na kalendarz gregoriański wywołało w Europie spore zamieszanie. Kraje protestanckie oraz prawosławne długo traktowały tę zmianę jako próbę narzucenia im watykańskiej władzy. W efekcie państwa takie jak Wielka Brytania czy Rosja na nową rachubę czasu przechodziły dopiero stulecia później, co przez pokolenia mocno komplikowało międzynarodowy handel, dyplomację oraz podróże.
Opr. Adolf Gorzkowski/Znadniemna.pl, ilustracja: Stefan Batory (1533-1586), król Polski. Lit. J. F. Piwarski wg M. Bacciarellego. 1857 r., źródło: one.bid




