Władze Białorusi po raz kolejny próbują sprzedać zabytkową ikonę należącą do ks. Henryka Okołotowicza, byłego więźnia politycznego. Zwycięzca poprzedniej – lipcowej aukcji – nie uiścił opłaty, dlatego obiekt – datowany na XVIII wiek i mający status cennego zabytku – ponownie trafił na licytację, tym razem z obniżoną ceną wywoławczą. To kolejny element trwającego od miesięcy procesu wyprzedaży majątku duchownego, prowadzonego przez państwo już po jego wywiezieniu do Rzymu.
Ikona „Zmartwychwstanie Chrystusa z grobu”, malowana olejem na drewnie i mająca wymiary 31 na 31 centymetrów, została ponownie wystawiona na aukcję za 2400 rubli. W lipcu jej cena wywoławcza wynosiła 3200 rubli, jednak zwycięzca tamtych licytacji nie sfinalizował transakcji. W opisie lotu podkreślono historyczną i artystyczną wartość obiektu, wskazując, że stanowi on część dziedzictwa kulturowego.
To kolejny przypadek, gdy władze próbują sprzedać przedmioty należące do ks. Okołotowicza. W ostatnich miesiącach na aukcje trafiały już jego samochody, cztery inne ikony oraz działka w rejonie baranowickim. W sierpniu ogłoszono również licytację jego Volkswagena Transportera z 2007 roku, wyznaczoną na 15 września.
Proces wyprzedaży majątku duchownego trwa mimo jego zwolnienia z kolonii karnej w listopadzie 2025 roku i przymusowego wyjazdu do Rzymu. Ks. Okołotowicz został zatrzymany w 2023 roku i oskarżony o „zdradę państwa”, do której się nie przyznał . W czasie uwięzienia zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi, w tym chorobą onkologiczną i skutkami przebytych operacji. Po jego wywiezieniu z Białorusi działania wobec niego przybrały formę ekonomicznego nacisku – poprzez systematyczne przejmowanie i wystawianie na sprzedaż jego własności.
Znadniemna.pl na podstawie Svaboda.org, na zdjęciu: wystawiona na aukcję zabytkowa ikona „Zmartwychwstanie Chrystusa z grobu”, należąca do ks. Henryka Okołotowicza, fot.: e-auction.by




