Urodzona na Białorusi łuczniczka Karina Kozłowska została największą bohaterką XC Mistrzostw Polski Seniorów, które odbyły się w Białymstoku w dniach od 3 do 6 września 2026 roku. Nasza krajanka zdobyła aż siedem złotych medali, triumfując na wszystkich kluczowych dystansach oraz w konkurencjach drużynowych i mieszanych. Jej spektakularny sukces jest zwieńczeniem niezwykle krętej drogi — od represji w białoruskiej kadrze, przez emigrację w 2022 roku, aż po odbudowanie kariery sportowej w Polsce.
Kozłowska jeszcze kilka lat temu była jedną z najważniejszych zawodniczek białoruskiej reprezentacji. Startowała na Igrzyskach Europejskich 2019, zdobywając srebro, oraz na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio, gdzie zajęła czwarte miejsce w rywalizacji drużynowej.
Jej problemy zaczęły się po wyborach 2020 roku. Podpisała List białoruskich sportowców przeciwko przemocy i fałszowaniu wyników wyborów, co natychmiast ściągnęło na nią uwagę służb. Po powrocie z Tokio była poddawana presji, kontrolom i „testom lojalności”.
Po wybuchu wojny Rosji przeciwko Ukrainie sytuacja sportowców w Białorusi jeszcze bardziej się zaostrzyła. Władze zaczęły wymagać od zawodników jednoznacznych deklaracji politycznych. Kozłowska odmówiła. Wkrótce została zwolniona dyscyplinarnie z Instytutu Naukowo‑Badawczego Ministerstwa Obrony, gdzie była formalnie zatrudniona jako sportowiec.
W kwietniu 2022 roku opuściła Białoruś w tajemnicy, nie informując nawet rodziny. Po przyjeździe do Polski znalazła wsparcie w klubie Łucznik Żywiec, który pomógł jej w legalizacji pobytu, zapewnił mieszkanie i umożliwił powrót do treningów. W 2023 roku otrzymała polskie obywatelstwo i została powołna do kadry narodowej.
Droga do odbudowania formy nie była prosta — po zmianie kraju i środowiska sportowego przyszło chwilowe załamanie wyników i konflikt z trenerem. Kozłowska jednak nie zrezygnowała.
W 2026 roku nastąpił przełom. Jej forma rosła z zawodów na zawody, aż podczas wrześniowych Mistrzostw Polski Seniorów w Białymstoku osiągnęła historyczny wynik: siedem złotych medali — na dystansach 30, 50, 60 i 70 metrów, w mikście, w drużynie, oraz w głównej konkurencji indywidualnej.
Oficjalne wyniki Polskiego Związku Łuczniczego potwierdzają jej absolutną dominację — Kozłowska była najlepsza w każdej konkurencji, w której wystartowała.
Znadniemna.pl na podstawie Archery.pl, na zdjęciu: Karina Kozłowska, fot.: facebook.com





