HomeReligiaNowogródek traci klasztor nazaretanek. Rekonstrukcja zamienia się w rozbiórkę

Nowogródek traci klasztor nazaretanek. Rekonstrukcja zamienia się w rozbiórkę

W Nowogródku trwa głęboka rekonstrukcja drewnianego klasztoru sióstr nazaretanek – miejsca nierozerwalnie związanego z męczeństwem 11 zakonnic rozstrzelanych przez Niemców w 1943 roku. Prace prowadzone są bez paszportu budowlanego, bez statusu zabytku i bez nadzoru konserwatorskiego. Zaskakuje także milczenie współczesnych nazaretanek, choć rozbierany budynek stanowi jedno z najważniejszych miejsc pamięci ich zgromadzenia.

Drewniany klasztor w Nowogródku, wzniesiony w 1933 roku, był świadkiem jednego z najbardziej symbolicznych aktów ofiary w historii Kościoła na ziemiach dzisiejszej Białorusi. To właśnie stąd 11 sióstr nazaretanek zostało wywiezionych na miejsce egzekucji, po tym jak dobrowolnie oddały życie za aresztowanych mieszkańców miasta. Budynek, choć skromny, przez dziesięciolecia pozostawał materialnym świadectwem ich obecności, modlitwy i codziennej pracy. Dla wielu pielgrzymów był równie ważny jak pobliska nowogródzka Fara, w której siostry posługiwały.

Męczennice z Nowogródka – obraz Adama Styki z 1948 r., fot.: domena publiczna

Dziś ten historyczny obiekt jest praktycznie rozbierany. Zdemontowano drewnianą okładzinę, usunięto okna i drzwi, rozbierany jest dach, a całe zachodnie skrzydło budynku już nie istnieje. Prace mają charakter nie tyle konserwatorski, co destrukcyjny – przypominają raczej przygotowanie pod budowę nowej konstrukcji niż troskę o zachowanie autentycznej substancji miejsca pamięci.

Najpoważniejszym problemem jest fakt, że rekonstrukcja prowadzona jest bez paszportu budowlanego, dokumentu obowiązkowego na Białorusi przy wszelkich pracach budowlanych i renowacyjnych. Brak paszportu oznacza brak kontroli, brak odpowiedzialności i brak gwarancji, że obiekt zostanie odtworzony zgodnie z historycznym pierwowzorem. Dodatkowo klasztor nie posiada statusu zabytku, co w praktyce pozwala na dowolne ingerencje, łącznie z całkowitą zmianą wyglądu, funkcji czy konstrukcji.

Klasztor nazaretanek przed rekonstrukcją, fot.: t.me/s/spadczyna

Klasztor nazaretanek obecnie, fot.: t.me/s/spadczyna

Niezależna białoruska gazeta „Nasza Niwa” zwraca uwagę, że władze lokalne nie informują o szczegółach inwestycji, nie podają wykonawcy ani zakresu prac. Nie wiadomo również, czy istnieje projekt rekonstrukcji, kto go zatwierdził i czy przewiduje on zachowanie oryginalnych elementów budynku. Brak transparentności przy obiekcie o takiej randze budzi uzasadniony niepokój.

Zaskakuje także milczenie współczesnych sióstr nazaretanek. Zgromadzenie, dla którego Nowogródek jest miejscem męczeństwa i duchowego dziedzictwa, nie wydało żadnego publicznego oświadczenia w sprawie rozbiórki klasztoru. Nie pojawiły się komentarze ani protesty, choć to właśnie ten budynek – wraz z celą, kaplicą i izbą wspólnoty – stanowił materialny ślad po życiu i ofierze ich współsióstr. Trudno ocenić, czy milczenie wynika z braku informacji, ostrożności wobec władz, czy świadomej decyzji, jednak jego efekt jest jeden: prace postępują bez jakiejkolwiek reakcji ze strony zgromadzenia.

 Znadniemna.pl na podstawie „Nasza Niwa”, na zdjęciu: Klasztor nazaretanek w trakcie rekonstrukcji, fot.: t.me/s/spadczyna

Brak komentarzy

Skomentuj

Przejdź do treści