HomePosts Tagged "„Białoruska Lista Katyńska”"

Władze Łotwy podjęły decyzję o całkowitym zamknięciu granicy z Białorusią i zawieszeniu odpraw na jedynym działającym dotychczas przejściu lądowym. Oficjalnym powodem są awarie systemów informatycznych, jednak ruch ten zbiega się z drastycznym wzrostem presji migracyjnej w ramach wojny hybrydowej prowadzonej przez reżim w Mińsku. Szef

Dzisiaj mija 16. rocznica śmierci profesora Andrzeja Stelmachowskiego. „Bardzo bym pragnął, byśmy mogli przyczynić się do budowy Polski w pełni niepodległej, a jednocześnie przyjaznej wszystkim sąsiadom, zasobnej, ale i realizującej zasady sprawiedliwości społecznej, […] byśmy, budując nowy, lepszy system państwowy, umieli łączyć troskę o wielkie sprawy

Noc z 29 na 30 października 1937 roku jest uważana za jedną z najczarniejszych w historii Białorusi. W ramach stalinowskiej czystki funkcjonariusze NKWD zamordowali wtedy około 130 osób: literatów, poetów, dziennikarzy, nauczycieli, naukowców i działaczy kultury. Od różnorodności narodowej do unifikacji sowieckiej W latach 20 XX wieku

Na uroczysku Kuropaty pod Mińskiem, w miejscu kaźni tysięcy ofiar stalinowskich represji, i prawdopodobnym miejscu spoczynku polskich oficerów z tzw. „Białoruskiej Listy Katyńskiej” tak zwani  „nieznani sprawcy” ponownie dokonali aktu wandalizmu. Jak informuje kanał w Telegramie „Biełsat”, powołując się na świadectwo swego czytelnika, wandale powalili krzyże

Archiwa KGB/NKWD z informacjami o represjonowanych przez sowietów na terytorium dzisiejszej Białorusi są już w rękach BYPOL, organizacji zrzeszającej byłych funkcjonariuszy struktur siłowych. Jak informuje Nasza Niwa, antydyktatorska inicjatywa sił bezpieczeństwa BYPOL weszła w posiadanie zdigitalizowanego archiwum KGB z aktami ofiar represji. Baza zawiera tysiące nazwisk, ale

„Nazywam się Maria Dutkiewicz, urodziłam się w Grodnie, i tam zamieszkiwałam do dziesiątego roku życia” – tak zaczyna opowiadanie o swoim niezwykłym życiu 93-letnia mieszkanka Wrocławia. Za skromnymi słowami – historia Grodna, Kresów, całej Polski i wszystkich Polaków przez pryzmat losu jednej osoby. [caption id="attachment_57429" align="alignnone"

Do odkrycia prawdy o sowieckich zbrodniach w Kuropatach na Białorusi mogłyby nas przybliżyć ekshumacje ofiar i analiza dokumentów z białoruskich i rosyjskich archiwów - podkreślił premier Mateusz Morawiecki w liście do uczestników polsko-białoruskiej konferencji, organizowanej m.in. przez Instytut Pileckiego. "Kuropaty, miejsce stalinowskiego ludobójstwa, łączy Polaków i

72 numery „Gońca Krakowskiego”, który jako pierwszy na ziemiach polskich opublikował listę ofiar katyńskich, znalazło się w zbiorach Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku. To – jak mówi dyrektor instytucji – unikatowa kolekcja i ważne źródło historyczne. [caption id="attachment_50156" align="alignnone" width="480"] Dyrektor Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku

Przejdź do treści