Proboszcz parafii katolickiej w Olkowiczach w rejonie wilejskim, ks. Anatol Parachniewicz, został skazany na trzy lata pozbawienia wolności i wysoką grzywnę. Według informacji uzyskanych przez białoruskich wiernych duchownego początkowo oskarżano o „zdradę państwa”, jednak ostatecznie sąd miał zmienić kwalifikację czynu na łagodniejszą.
Jak wynika z informacji przekazanych przez wiernych Kościoła Katolickiego na Białorusi, wyrok wobec 66-letniego kapłana zapadł w październiku br., choć dokładna data jego ogłoszenia nie jest znana. Wbrew wcześniejszym doniesieniom proces nie odbywał się w Mińsku, lecz przed sądem rejonowym w Wilejce. Oficjalne informacje na temat postępowania nie zostały dotąd opublikowane.
Proces sądowy odbywał się za zamkniętymi drzwiami, bez udziału publiczności. Z tego powodu szczegóły sprawy pozostają nieznane. Według wiernych nawet przedstawiciele kurii nie dysponują pełnymi informacjami na temat stawianych duchownemu zarzutów.
Według nieoficjalnych ustaleń początkowo księdza oskarżono o „zdradę państwa”. Ostatecznie jednak zarzutu tego nie udało się utrzymać. Jak twierdzą osoby znające sprawę, duchowny został skazany za czyny określane jako „obraza władzy” i „ekstremizm”. Sąd miał wymierzyć mu karę trzech lat pozbawienia wolności oraz wysoką grzywnę.
Ks. Anatol Parachniewicz nie przyznał się do winy i uważa wyrok za niesprawiedliwy. Świadczyć ma o tym złożona przez niego apelacja od wyroku sądu pierwszej instancji.
Według dostępnych informacji parafianie z Olkowicz wystąpili w obronie swojego proboszcza. Mieli oni skierować do władz zbiorowy apel z prośbą o uwolnienie duchownego.
Uwięziony od marca
Ks. Anatol Parachniewicz, proboszcz parafii rzymskokatolickiej w Olkowiczach koło Wilejki, został zatrzymany w połowie marca 2026 roku. Od tego czasu pozostaje w areszcie.
Sprawa duchownego wpisuje się w obserwowane od kilku lat nasilanie presji władz białoruskich na przedstawicieli różnych wspólnot religijnych i organizacji społecznych. Ze względu na niejawny charakter procesu oraz brak oficjalnego komunikatu dotyczącego wyroku wiele okoliczności sprawy wciąż pozostaje nieznanych.
Znadniemna.pl na podstawie Katolik.life, na zdjęciu: ks. Anatol Parachniewicz, fot.: Katolik.life




