HomeBiałoruśAndrzej Poczobut: w grudniu wracam na Białoruś na stałe

Andrzej Poczobut: w grudniu wracam na Białoruś na stałe

Zwolniony w kwietniu z białoruskiego więzienia dziennikarz i działacz polskiej mniejszości narodowej na Białorusi zapowiedział, że pod koniec roku wróci do rodzinnego Grodna. Andrzej Poczobut podkreśla, że decyzję o powrocie na stałe podjął już dawno, mimo że jego najbliżsi woleliby, aby pozostał bezpieczny w Polsce.

Po wyjściu na wolność były więzień polityczny reżimu Łukaszenki znalazł się w Polsce w ramach oficjalnej wymiany więźniów. Wielokrotnie jednak podkreślał, że swoją przyszłość niezmiennie wiąże z rodzinnym Grodnem. We wrześniu odwiedził Białoruś, gdzie przez tydzień przebywał w swoim domu. Zapowiada, że w grudniu ponownie przekroczy granicę i tym razem zamierza zostać w kraju na stałe.

W rozmowie z „Rzeczpospolitą” Poczobut przyznał, że rodzice oraz reszta rodziny woleliby, aby pozostał w Polsce, jednak rozumieją motywy jego decyzji. Dziennikarz podkreśla, że powrót na Białoruś był jego planem od samego momentu odzyskania wolności.

Podczas wrześniowego pobytu w Grodnie Poczobut zauważył również skutki wieloletniej emigracji wielu mieszkańców miasta. Opowiadał, że spacerując po centrum, niemal nie spotykał dawnych znajomych, których dziś łatwiej odnaleźć na ulicach Białegostoku, Warszawy czy Wilna niż w rodzinnym Grodnie.

Dziennikarz ujawnił także, że tuż po przyjeździe do jego mieszkania zgłosił się funkcjonariusz milicji, który zadawał pytania dotyczące pobytu. Zwrócił również uwagę na ograniczenia, jakie nadal go dotyczą – w tym zakaz posiadania telefonu komórkowego, wynikający z umieszczenia go przez białoruskie władze na liście osób uznanych za „ekstremistów” i „terrorystów”.

Znadniemna.pl na podstawie rp.pl, na zdjęciu: Andrzej Poczobut przy pomniku Elizy Orzeszkowej w Grodnie we wrześniu 2026 roku, fot.: Facebook.com/andrzej.poczobut.9

Brak komentarzy

Skomentuj

Przejdź do treści