W słowie pasterskim, opublikowanym z okazji obchodzonego dzisiaj, 14 września, Święta Podwyższenia Krzyża Świętego oraz 1700. rocznicy odnalezienia Krzyża Chrystusa metropolita mińsko‑mohylewski abp Józef Staniewski przypomniał wiernym, że krzyż jest nie tylko centralnym symbolem chrześcijaństwa, lecz także duchowym fundamentem, który przez wieki kształtował tożsamość narodów Europy Wschodniej, w tym Białorusinów.
Hierarcha podkreślił, że w krzyżu zawiera się nadzieja, która nie zawodzi, ponieważ jest zakorzeniona w zwycięstwie Chrystusa nad śmiercią. W jego ocenie naród, który przechodzi przez doświadczenia trudne i bolesne, potrzebuje tego znaku bardziej niż kiedykolwiek.
Święto Podwyższenia Krzyża Świętego ma swoje korzenie w IV wieku, kiedy to św. Helena, matka cesarza Konstantyna, odnalazła w Jerozolimie relikwie Krzyża. Wydarzenie to stało się impulsem do ustanowienia liturgicznego wspomnienia, które w Kościele szybko nabrało charakteru teologicznego: nie jest to święto „pamiątki”, lecz celebracja tajemnicy krzyża jako narzędzia zbawienia. W tradycji wschodniej i zachodniej krzyż jest ukazywany jako drzewo życia, które odwraca los człowieka — tam, gdzie Adam utracił życie przez nieposłuszeństwo, Chrystus przywraca je przez posłuszeństwo aż do śmierci.
Właśnie ten wymiar teologiczny zawarty jest w słowach abp. Staniewskiego. Metropolita przypomniał, że krzyż nie jest symbolem cierpienia dla cierpienia, lecz znakiem miłości, która zwycięża. Wskazał, że Białorusini, którzy w ostatnich latach doświadczyli wielu prób, powinni w krzyżu odnajdywać nie tylko pocieszenie, lecz także duchową siłę do budowania przyszłości. Krzyż — napisał — jest znakiem, który jednoczy, ponieważ wskazuje na prawdę o człowieku: że jego godność nie zależy od okoliczności politycznych, lecz od tego, że jest stworzony i odkupiony przez Boga.
W tradycji Kościoła Święto Podwyższenia Krzyża Świętego zawsze było momentem, w którym wierni zatrzymywali się nad paradoksem chrześcijaństwa: nad tym, że narzędzie kaźni stało się znakiem triumfu. Dzieje Kościoła pokazują, że krzyż towarzyszył wspólnotom w czasach prześladowań, migracji, wojen i odbudowy. Dlatego — jak podkreślił abp Staniewski — również dziś krzyż pozostaje dla Białorusinów znakiem nadziei, która nie jest abstrakcyjna, lecz zakorzeniona w historii zbawienia i w doświadczeniu pokoleń.
Metropolita zachęcił wiernych, aby Święto Podwyższenia Krzyża stało się dla nich momentem duchowego odnowienia. Krzyż — mówił — nie jest ciężarem, który przygniata, lecz drogą, która prowadzi do życia. W tym sensie Białorusini nie mogą zapomnieć o krzyżu, bo w nim znajduje się źródło nadziei, która pozwala przetrwać czas próby i patrzeć w przyszłość z ufnością.
Znadniemna.pl na podstawie Catholicminsk.by, zdjęcie ilustracyjne, źródło: moja-pielgrzymka.eu




