HomeSpołeczeństwoPonad 200 cudzoziemców protestowało w Gdańsku przeciw przewlekłości postępowań urzędowych

Ponad 200 cudzoziemców protestowało w Gdańsku przeciw przewlekłości postępowań urzędowych

Przed Pomorskim Urzędem Wojewódzkim w Gdańsku w poniedziałek, 7 września, odbył się protest cudzoziemców, w tym licznej grupy Białorusinów. Uczestnicy domagali się skrócenia czasu rozpatrywania wniosków o legalizację pobytu oraz większej przejrzystości działań administracji.

Choć problem przewlekłych postępowań migracyjnych narastał od miesięcy, dopiero teraz cudzoziemcy zdecydowali się na masową, publiczną demonstrację. Wielu z nich przyjechało do Gdańska z różnych części województwa, podkreślając, że brak decyzji administracyjnych blokuje ich życie zawodowe i rodzinne. W relacjach uczestników powtarzało się jedno: niepewność stała się codziennością, a próby uzyskania informacji w urzędzie kończą się milczeniem lub kolejnymi odroczeniami.

W kolejnych wystąpieniach podkreślano, że problem nie dotyczy pojedynczych przypadków, lecz tysięcy osób, które od dawna próbują uregulować swój status w Polsce. Wielu protestujących mówiło o sytuacjach, w których brak decyzji uniemożliwia podpisanie umowy o pracę, przedłużenie najmu mieszkania czy wyjazd za granicę. Cudzoziemcy zwracali uwagę, że w praktyce żyją w stanie zawieszenia, a każda wizyta w urzędzie kończy się jedynie informacją o „konieczności dalszego oczekiwania”.

Wśród zgromadzonych dominowali Białorusini, którzy przypominali, że dla osób uciekających przed represjami przewlekłość postępowań ma szczególnie dotkliwe konsekwencje. Wielu z nich przyjechało do Polski po wydarzeniach 2020 roku, licząc na stabilność i możliwość odbudowania życia. Teraz, jak mówili, czują się bezradni wobec urzędniczej ciszy, która utrudnia im integrację i odbiera poczucie bezpieczeństwa.

Z relacji opisujących przebieg wydarzenia wynika, że protest przebiegał spokojnie, a jego uczestnicy wielokrotnie podkreślali, że zależy im na dialogu z administracją. Wskazywali, że urząd wojewódzki powinien nie tylko przyspieszyć rozpatrywanie wniosków, lecz także poprawić komunikację z cudzoziemcami — zwłaszcza w sytuacjach, gdy sprawy trwają ponad rok. W tym kontekście warto przywołać ustalenia „Dziennika Bałtyckiego”, który opisał przypadki oczekiwania na kartę pobytu sięgające nawet 28 miesięcy. To pokazuje, że problem ma charakter systemowy i dotyka szerokiej grupy osób próbujących zalegalizować pobyt w Polsce, nie tylko uczestników gdańskiego protestu.

Na zakończenie zgromadzenia przedstawiciele inicjatywy zapowiedzieli, że będą monitorować reakcję władz i w razie braku zmian planują kolejne protesty. Podkreślili, że ich działania nie są wymierzone przeciwko Polsce, lecz mają zwrócić uwagę na realne problemy, które utrudniają życie ludziom chcącym tu pracować, studiować i budować przyszłość.

Znadniemna.pl na podstawie Dziennikbaltycki.pl na zdjęciu: protestujący przed Pomorskim Urzędem Wojewódzkim w Gdańsku, fot.: Mostmedia.io

Brak komentarzy

Skomentuj

Przejdź do treści