HomeHistoriaFrancuzka, która ocaliła Nieśwież. W 111. rocznicę śmierci Marii Doroty Radziwiłłowej

Francuzka, która ocaliła Nieśwież. W 111. rocznicę śmierci Marii Doroty Radziwiłłowej

Była wnuczką jednego z najwybitniejszych francuskich rodów arystokratycznych, obracała się w kręgach europejskich monarchów i dyplomatów, a mimo to swoje najważniejsze życiowe dzieło stworzyła z dala od Paryża – w Nieświeżu. Maria Dorota Radziwiłłowa z domu de Castellane nie tylko przywróciła świetność rodowej siedzibie Radziwiłłów, ale ocaliła bezcenne archiwum, bibliotekę i pamiątki jednego z najpotężniejszych rodów dawnej Rzeczypospolitej. W 111. rocznicę jej śmierci przypominamy postać kobiety, bez której dziedzictwo Nieświeża mogło nie przetrwać do naszych czasów.

Historia zamku w Nieświeżu zna wielu wybitnych gospodarzy, jednak niewiele osób odegrało w jego dziejach tak znaczącą rolę jak Maria Dorota Radziwiłłowa. Choć nie urodziła się ani na Litwie, ani w Polsce, to właśnie ona sprawiła, że dawna rezydencja Radziwiłłów odzyskała należne miejsce w historii i kulturze Europy.

Z Paryża do Nieświeża

Maria Dorota de Castellane przyszła na świat 19 lutego 1840 roku w Paryżu. Była córką Henriego de Castellane oraz Pauline de Talleyrand-Périgord, wywodzącej się z jednego z najsłynniejszych rodów francuskiej arystokracji. Otrzymała staranne wykształcenie, biegle władała kilkoma językami i od najmłodszych lat obracała się w świecie wielkiej polityki oraz kultury.

W wieku zaledwie siedemnastu lat poślubiła księcia Antoniego Wilhelma Radziwiłła, XIII ordynata nieświeskiego. Małżeństwo połączyło dwie wielkie europejskie rodziny, jednak młoda księżna szybko przekonała się, że przyszłość rodu Radziwiłłów zależy nie od salonów Berlina czy Paryża, lecz od odległego Nieświeża.

Rezydencja, która umierała

Zamek w Nieświeżu na rysunku Tomasza Makowskiego z początku XVII wieku (domena publiczna)

Kiedy Maria Dorota po raz pierwszy przyjechała do Nieświeża, zastała obraz daleki od dawnej świetności.

Jeszcze sto lat wcześniej zamek należał do najwspanialszych rezydencji magnackich Europy. W jego murach przechowywano jedne z najbogatszych archiwów rodzinnych, imponującą bibliotekę, kolekcje dzieł sztuki, militariów i pamiątek historycznych.

Po wojnach napoleońskich i konfiskatach dokonanych przez władze rosyjskie sytuacja uległa dramatycznej zmianie. Wywożono dzieła sztuki, księgozbiory i archiwalia. Sam zamek przez dziesięciolecia pozostawał niemal opuszczony. Dachy przeciekały, wnętrza niszczały, a wiele pomieszczeń nie nadawało się do zamieszkania.

Badacze podkreślają, że kiedy Radziwiłłowie przybyli do Nieświeża, mogli korzystać jedynie z kilku pokoi. Przez pewien czas mieszkali nawet w pobliskich Radziwiłłmontach, ponieważ zamek wymagał natychmiastowych prac zabezpieczających.

Kobieta, która podjęła decyzję

W historiografii przez wiele lat odbudowę zamku przypisywano głównie Antoniemu Wilhelmowi Radziwiłłowi. Współczesne badania pokazują jednak znacznie większą rolę jego żony.

Historyk Rafał Jankowski z Archiwum Głównego Akt Dawnych zwraca uwagę, że to właśnie Maria Dorota była inicjatorką kompleksowej renowacji rezydencji. Dostrzegała w Nieświeżu nie tylko rodzinny majątek, ale przede wszystkim symbol wielowiekowej historii Rzeczypospolitej oraz miejsca, które powinno ponownie stać się centrum pamięci o Radziwiłłach.

Prace rozpoczęte pod koniec lat siedemdziesiątych XIX wieku trwały przez wiele lat i wymagały ogromnych nakładów finansowych. Nie chodziło jedynie o naprawę murów czy odnowienie wnętrz. Księżna zamierzała przywrócić zamkowi jego dawną rangę.

Ratunek dla bezcennych archiwów

Największym zagrożeniem nie były jednak popękane ściany ani zniszczone stropy.

Znacznie cenniejsze od samych murów były dokumenty przechowywane od XVI wieku przez kolejne pokolenia Radziwiłłów.

Archiwum nieświeskie należało do najważniejszych prywatnych zbiorów w Europie. Zawierało tysiące dokumentów dotyczących historii Wielkiego Księstwa Litewskiego, Rzeczypospolitej Obojga Narodów, działalności Radziwiłłów oraz życia politycznego i gospodarczego kilku stuleci.

Dokumenty przechowywano jednak w fatalnych warunkach. Wilgoć, kurz oraz brak odpowiedniego zabezpieczenia powodowały ich stopniową degradację.

Maria Dorota poleciła uporządkować cały zbiór, skatalogować dokumenty i stworzyć odpowiednie warunki ich przechowywania. Historycy są zgodni – gdyby nie podjęte wówczas działania, znaczna część archiwum mogłaby zostać bezpowrotnie utracona.

Biblioteka odrodzona niemal od podstaw

Nie mniejsze znaczenie miała odbudowa biblioteki.

W zachodnim skrzydle zamku urządzono nowoczesną bibliotekę zajmującą niemal całe piętro. Liczyła około piętnastu tysięcy tomów.

Książki sprowadzano z wielu krajów Europy. Kupowano księgozbiory po skasowanych klasztorach, odzyskiwano rozproszone rodzinne zbiory oraz nabywano nowe wydawnictwa naukowe.

Biblioteka szybko ponownie stała się jedną z najważniejszych prywatnych bibliotek na ziemiach dawnej Rzeczypospolitej.

Powrót rodzinnych skarbów

Maria Dorota rozumiała, że zamek nie odzyska dawnego znaczenia bez swoich historycznych pamiątek.

Rozpoczęła więc wieloletnią akcję sprowadzania do Nieświeża rozproszonych kolekcji Radziwiłłów.

Udało jej się przekonać przedstawicieli berlińskiej linii rodu do przekazania licznych portretów, dokumentów i rodzinnych pamiątek. Prowadziła również starania o odzyskanie części zbiorów wywiezionych po 1812 roku do Petersburga.

Choć nie wszystko udało się odzyskać, wiele cennych obiektów ponownie trafiło do zamku, przywracając mu charakter prawdziwego muzeum historii Radziwiłłów.

Nieśwież tonący w zieleni

Równie imponującym przedsięwzięciem okazała się przebudowa otoczenia zamku.

Między 1878 a 1911 rokiem wokół rezydencji powstał ogromny park krajobrazowy w stylu angielskim o powierzchni około stu hektarów.

Sadzono setki drzew, zakładano rozległe trawniki, tworzono nowe stawy, kanały, mostki i romantyczne alejki spacerowe.

Powstały tarasy widokowe, z których rozciągał się widok na wodne fortyfikacje i parkowe krajobrazy.

Do dziś układ zieleni wokół zamku pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych elementów zespołu pałacowo-parkowego wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Gospodyni europejskich elit

Nieśwież ponownie stał się miejscem spotkań arystokracji i ludzi kultury.

Do zamku przyjeżdżali politycy, dyplomaci, artyści oraz przedstawiciele europejskich rodzin panujących. Maria Dorota uchodziła za znakomitą organizatorkę życia towarzyskiego i osobę obdarzoną niezwykłą kulturą osobistą.

Jednocześnie nie zaniedbywała swojej działalności literackiej.

Przez wiele lat prowadziła pamiętniki, które po jej śmierci ukazały się drukiem pod tytułem „Souvenirs de la princesse Radziwiłł (née Castellane) 1840–1873”.

Nie są to jedynie wspomnienia arystokratki.

To fascynujący obraz Europy XIX wieku widzianej oczami osoby, która znała osobiście cesarzy, królów, ministrów i najwybitniejszych przedstawicieli ówczesnych elit.

Dla historyków pamiętniki Marii Doroty pozostają jednym z najcenniejszych źródeł do badań nad życiem europejskiej arystokracji drugiej połowy XIX wieku.

Maria Dorota Radziwiłłowa zmarła 10 lipca 1915 roku w Klenicy. Kilka lat później Europa, którą znała, przestała istnieć.

Przetrwało jednak jej największe dzieło.

Dzięki jej determinacji ocalały archiwa Radziwiłłów, odbudowano bibliotekę, odzyskano liczne pamiątki rodzinne, a zamek w Nieświeżu ponownie stał się jedną z najważniejszych rezydencji dawnej Rzeczypospolitej.

Dziś, odwiedzając wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO zespół pałacowo-parkowy w Nieświeżu, warto pamiętać, że jego obecny wygląd zawdzięczamy w ogromnej mierze francuskiej księżnej, która uczyniła z ratowania polskiego i litewskiego dziedzictwa swoją życiową misję. Choć sama pozostawała zwykle w cieniu historii, jej dzieło przetrwało wojny, rewolucje i polityczne granice, stając się trwałym świadectwem tego, jak wiele może zmienić determinacja jednej osoby.

Opracowała Emilia Kuklewska

Znadniemna.pl/Fot.: wikipedia.org, domena publiczna

Brak komentarzy

Skomentuj

Przejdź do treści