W ciągu zaledwie pierwszej doby od apelów żony polityka, Iny Kulej, darczyńcy wpłacili na rzecz Aleksandra Milinkiewicza ponad 83 tysiące złotych. To już blisko dwie trzecie z potrzebnej kwoty, która ma pokryć koszty kosztownego leczenia i intensywnej rehabilitacji. W akcję pomocy dla lidera białoruskich sił demokratycznych zaangażowało się już ponad 600 osób.
Aleksander Milinkiewicz – wspólny kandydat opozycji w wyborach prezydenckich na Białorusi w 2006 roku oraz Honorowy Członek Związku Polaków na Białorusi – od listopada 2025 roku zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Trafił do szpitala po skomplikowanej operacji usunięcia skrzepliny w tętnicy szyjnej.
Po zabiegu u polityka doszło do obrzęku mózgu, w wyniku czego spędził on kilka tygodni na oddziale reanimacji. Walkę o życie utrudniły dodatkowo ciężkie infekcje, które wymagały wielomiesięcznego, wycieńczającego leczenia szpitalnego.
Obecnie stan Aleksandra Milinkiewicza jest stabilny, jednak wymaga on natychmiastowej i intensywnej rehabilitacji neurologicznej oraz ruchowej. Polityk ma niesprawną lewą rękę i wciąż boryka się z dużymi trudnościami z chodzeniem. Koszt dalszego specjalistycznego leczenia, profesjonalnej rehabilitacji oraz bieżącej opieki oszacowano na około 30 tysięcy euro (ok. 130 tysięcy złotych).
Organizatorem zbiórki jest rodzina oraz bliscy polityka, którzy apelują o dalszą solidarność i wsparcie, by jak najszybciej zebrać brakującą część funduszy i zapewnić Milinkiewiczowi powrót do sprawności.
Jak można pomóc? Oficjalna zbiórka funduszy na leczenie i rehabilitację Aleksandra Milinkiewicza jest prowadzona na platformie Zrzutka.pl pod adresem: https://zrzutka.pl/p8hzuf
Znadniemna.pl na podstawie Białoruska Redakcja Polskiego Radia oraz Zrzutka.pl, na zdjęciu: Aleksander Milinkiewicz z żoną Iną Kulej, fot.: Facebook.com/ina.kuley




