HomeBiałoruśAresztowana działka ks. Henryka Okołotowicza może trafić do państwa

Aresztowana działka ks. Henryka Okołotowicza może trafić do państwa

Zajęta przez komornika działka ks. Henryka Okołotowicza w Nowej Myszy – niewielki grunt, stanowiący spadek po rodzicach duchownego i położony w pobliżu jego rodzinnego domu – nie znalazła nabywcy na trzech licytacjach, a wierzyciel został wezwany do potwierdzenia zgody na jej przejęcie w ramach „spłaty długu”.

Według danych białoruskiej platformy aukcyjnej e‑auction nieruchomość o powierzchni 0,12 ha, wystawiona z ceną wywoławczą 6 600 rubli (ok. 8 620 zł – red.), nie przyciągnęła żadnego uczestnika podczas aukcji ogłaszanych na 24 lutego, 7 kwietnia i 14 maja. Teraz, podobnie jak w przypadku jednej z niesprzedanych ikon należących do księdza, wierzyciel ma zdecydować, czy przejmie działkę na własność, co w praktyce oznacza przekazanie jej państwu.

Ks. Henryk Okołotowicz to katolicki duchowny archidiecezji mińsko‑mohylewskiej, wieloletni proboszcz parafii św. Józefa w Wołożynie. Został zatrzymany w listopadzie 2023 r. pod zarzutami o charakterze politycznym i skazany na 11 lat pozbawienia wolności pod zarzutem „zdrady stanu”. Wolność odzyskał po interwencji dyplomatycznej Stolicy Apostolskiej, która doprowadziła do jego zwolnienia z kolonii karnej i przekazania przedstawicielom Watykanu. Razem z o. Andrzejem Juchniewiczem OMI został przewieziony do Rzymu, gdzie obecnie przebywa.

Przebieg wcześniejszych licytacji oraz zakres zajętego mienia opisywaliśmy szerzej w publikacji, z której wynika, że zajmowanie i wyprzedawanie majątku księdza prowadzono mimo jego nieobecności w kraju. Władze uzasadniają konfiskaty rzekomymi „zaległościami finansowymi”, a niesprzedane mienie może być przejmowane przez państwo w ramach mechanizmu „zaspokojenia wierzyciela”.

Znadniemna.pl na podstawie Chrześcijańska Wizja

Brak komentarzy

Skomentuj

Przejdź do treści