HomeReligiaKs. Anatol Parachniewicz w ciężkim stanie po zawale w areszcie

Ks. Anatol Parachniewicz w ciężkim stanie po zawale w areszcie

Wierni informują, że ks. Anatol Parachniewicz, proboszcz parafii w Olkowiczach, przebywający w areszcie od ponad miesiąca, miał przejść zawał serca i pozostaje w ciężkim stanie w izolacji. Duchowny został zatrzymany jeszcze przed Wielkanocą i – według relacji – oskarżany jest o „zdradę państwa”, choć szczegóły zarzutów nie zostały ujawnione.

Kapłan został zatrzymany przez nieznanych funkcjonariuszy w maskach, którzy przyjechali kilkoma samochodami i zapieczętowali jego dom. Od tamtej pory duchowny przebywa w areszcie, prawdopodobnie w izolacji KGB, gdzie – jak przekazują wierni – jego stan zdrowia znacząco się pogorszył. Miał przejść zawał serca, mimo czego nadal pozostaje w areszcie śledczym, w którym spędził również tegoroczną Wielkanoc.

Wierni przedstawiają także możliwą wersję przyczyn zatrzymania proboszcza z Olkowicz. Według ich relacji jednym z powodów mogła być jego obecność podczas obchodów Święta Konstytucji 3 Maja, zorganizowanych przez Ambasadę RP. Udział duchownego w uroczystości, w której uczestniczyli przedstawiciele polskiej społeczności, mógł – zdaniem wiernych – zostać uznany przez władze za działanie niepożądane.

Parafianie z Olkowicz podkreślają, że jeśli to właśnie udział w obchodach 3 Maja lub inne działania duszpasterskie stały się podstawą zatrzymania, to duchowny został pozbawiony wolności bez jakichkolwiek przesłanek świadczących o popełnieniu przestępstwa.

Sprawa ks. Parachniewicza wpisuje się w szerszy kontekst działań wobec duchowieństwa. Wcześniej pod podobnym zarzutem „zdrady państwa” skazany został ks. Henryk Okolotowicz, zwolniony po czterech miesiącach dzięki mediacji Stolicy Apostolskiej. Jego zatrzymanie poprzedziło aresztowanie proboszcza z Olkowicz.

 Znadniemna.pl na podstawie Katolik.life, fot.: Katolik.life

Brak komentarzy

Skomentuj

Przejdź do treści