HomeReligiaTłusty Czwartek – słodki finał karnawału

Tłusty Czwartek – słodki finał karnawału

Jednym z najbardziej wyczekiwanych dni zimy od wieków pozostaje Tłusty Czwartek. Jest to dzień, w którym tradycja spotyka się z radością, a pączki – ze zbiorową, zupełnie usprawiedliwioną słabością. Choć dziś kojarzy się głównie ze słodkimi wypiekami, historia i znaczenie Tłustego Czwartku sięgają znacznie głębiej.

Słodki próg Wielkiego Postu

Tłusty Czwartek przypada zawsze na ostatni czwartek przed Wielkim Postem, a więc jego data zmienia się co roku wraz z ruchomą Wielkanocą. To symboliczne otwarcie ostatnich dni karnawału – czasu zabawy, spotkań i rodzinnych biesiad, zanim nadejdzie Środa Popielcowa i okres postu oraz duchowej refleksji.

W polskiej tradycji ten dzień ma wyjątkowy charakter. Jest jak oddech przed zmianą rytmu – radosny, pełen wdzięczności za codzienność, a jednocześnie świadomy nadchodzącego wyciszenia.

Od rzymskich uczt do polskich zapustów

Korzenie Tłustego Czwartku sięgają starożytności. W Rzymie świętowano koniec zimy hucznymi ucztami, które z czasem przeniknęły do kultury chrześcijańskiej. W średniowiecznej Europie, a później w Polsce, ostatnie dni przed postem nazywano zapustami lub mięsopustem – czasem, w którym żegnano się z obfitym jedzeniem.

W dawnej Polsce był to okres rodzinnych spotkań, tańców i wspólnego świętowania. Wierzono, że im bardziej syto i radośnie zakończy się karnawał, tym pomyślniejszy będzie nadchodzący rok.

Pączki, faworki i… słonina?

Dziś trudno wyobrazić sobie Tłusty Czwartek bez pączków i chrupiących faworków. Jednak pierwotne pączki wcale nie były słodkie – przygotowywano je z ciasta chlebowego i nadziewano mięsem lub słoniną. Dopiero później pojawiły się wersje słodkie, z konfiturą, różą czy adwokatem (likierem jajecznym – red.), obsypane cukrem pudrem lub polane lukrem.

Zwyczaj jedzenia pączków w tym dniu tak mocno zakorzenił się w polskiej kulturze, że powstało nawet przekonanie: kto nie zje choć jednego pączka, temu nie będzie się wiodło przez cały rok. Dziś traktujemy to z przymrużeniem oka, ale tradycja wciąż łączy pokolenia.

Przysłowia, które smakują tradycją

  • „Gdy w Tłusty Czwartek człek w jedzeniu pofolguje, łaskawy Pan Bóg grzech obżarstwa daruje.”
  • „Tłusty Czwartek pączkami fetuje, a od Popielca ścisły post szykuje.”
  • „Od Tłustego Czwartku do Zmartwychwstania czas nawrócenia się kłania.”

Niech Tłusty Czwartek będzie okazją do radości, życzliwości i wspólnego świętowania. Bo choć pączki są ważne, to właśnie spotkanie z drugim człowiekiem nadaje temu dniu prawdziwy smak.

 Opr. Adolf Gorzkowski/Znadniemna.pl, zdjęcie ilustracyjne, źródło: faralubawa.pl

Brak komentarzy

Skomentuj

Przejdź do treści